Xiaomi mi5

Do oficjalnej zapowiedzi Xiaomi Mi 5 pozostało 12 dni. 24 lutego poznamy wszystkie informacje na temat tegorocznego flagowca chińskiego producenta oraz rozwiane zostaną nasze wątpliwości, co do ceny urządzenia i ilości dostępnych wariantów. Niemniej dziś jest kolejny dzień, który pokazuje nam praktyczne zastosowanie smartfonu. Konkretniej jego aparatu. I o ile ostatnio mogliśmy przyjrzeć się fotografii przedmiotu będącego w ruchu, tak teraz mamy okazję podziwiać szczegółowość.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

 

Tak, to zdjęcie po raz kolejny udowadnia mi, że chiński producent jest w stanie znów wykosić konkurencję. Ostatnie zdjęcia Xiaomi Mi 5 możecie zobaczyć tutaj. Tym razem jednak przyjrzymy się bliżej dziełu, jakie wykonał dla nas Hugo Barra, jeden z dyrektorów Xiaomi. Umieścił on post na swoim Facebooku, w którym zachwyca się szczegółowością aparatu i nie umie się doczekać, aż sami przekonamy się o możliwościach 16 megapikselowej matrycy.

 

hugo barra mi 5

 

 

 

 

Na fotografii widzimy roślinę Sagowiec Odwinięty (Cycas revoluta) i przyznaję, że nie wygląda to jak zdjęcie zrobione smartfonem. Jak dla mnie jest rewelacyjne. Kolory są żywe, naturalne, a liczba detali potrafi zachwycić. Oczywiście wciąż mowa tutaj o fotografowaniu w świetnych warunkach oświetleniowych – jakość przy gorszych warunkach atmosferycznych oraz podczas nocnych wojaży może być przecież kompletnie inna.

 

Niemniej, czekam. Jeśli chcecie zobaczyć zdjęcia w pełnej rozdzielczości zerknijcie pod tym linkiem na forum MIUI. Szczęka opada.

 

źródło: GSM Arena

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.