jdskbgrqvmtanzd7zt0o

Smartwatchy na rynku pojawia się coraz więcej. Również ich ceny nie są już tak przerażające jak na początku ich powstawania, dlatego też coraz więcej ludzi może sobie pozwolić na takie gadżety. Chciałbym Wam zaprezentować jeszcze jeden model, jaki wkrótce ma pojawić się na rynku. Jest naprawdę obiecujący.

 

Omate Rise to smartwatch, który zachwyca nie tylko swoimi możliwościami czy jakością wykonania. To urządzenie było w stanie w ciągu 15 minut zdobyć potrzebne fundusze podczas zbiórki na Indiegogo! W ciągu kilkunastu minut ludzie zdecydowali się dotować akcję, która przyniesie im prawdziwie bombowy zegarek za względnie niewielkie pieniądze. Tylko czy aby na pewno?

 

onb3hroi2e4yhs8jtr4z

 

Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że smartwach pracuje na pełnym, zmodyfikowanym Androidzie Lollipop w wersji 5.1 (lecz nie jest to Android Wear). Cechuje się ekranem wielkości 1,3 cala i rozdzielczości 360 x 360 pikseli. Wewnątrz urządzenia siedzi dwurdzeniowa jednostka MediaTek MT2601 taktowana zegarek 1,2 GHz wspierana przez 512 MB RAM. Omate Rise posiada również 4 GB pamięci wewnętrznej, a bateria odpowiedzialna za czas pracy urządzenia cechuje się wielkością 580 mAh.

 

 

Co warto też podkreślić, Omate Rise nie tylko wygląda na sportowy, ale jest taki w pełni. Jakość materiałów użytych do wykonania jest bardzo wysokiej jakości – nie musimy się nawet martwić o wodę, gdyż zegarek powinien przetrwać ciśnienie 1 ATM.

 

tlghgifvcwteddrsxle1

 

Omate Rise był do zgarnięcia za 199 dolarów. Niestety ta opcja została już całkowicie wyprzedana. Jeśli jednak chcielibyście wesprzeć akcję, to już za 209 dolarów dostaniecie przyzwoity pakiet. I wciąż zaoszczędzicie! Cena smartwacha będzie wynosić około 349 dolarów, kiedy ten pojawi się już na rynku.

 

Akcję możecie podejrzeć klikając tutaj.

 

źródło: Indiegogo

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.