Sędzia Lucy Koh, która zakazała sprzedaży Samsunga Galaxy Tab 10.1 na terenie Stanów Zjednoczonych, została zmuszona do zmiany swojej decyzji. „Nawrócenie” zostało wymuszone decyzją Kalifornijskiego Sądu Apelacyjnego, który stwierdził, że tablet Samsunga nie narusza patentów handlowych.

Jak można się domyślić Samsung jest zachwycony z decyzji sądu, co nie jest ukrywane podczas oficjalnego orzeczenia.

“Jesteśmy zadowoleni z dzisiejszego działania sądu, co potwierdza słuszność naszego stanowiska, że nie było tutaj żadnych naruszeń patentów Apple, a zakaz sprzedaży w ogóle nie powinien zostać nałożony.”

W praktyce nie oznacza to dużego zwycięstwa i wywrócenia rynku do góry nogami, ponieważ Galaxy Tab 10.1 doczekał się drugiej generacji. Jednak daje to nadzieję na to, że kolejne procesy wytaczane Samsungowi przez Apple będą miały podobny finał.

Źródło: Reuters

Krzysztof Kulpiciński