ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
Został wyrzucony z drużyny z powodu śmierci matki

e-Sport: został wyrzucony z drużyny z powodu śmierci matki

Autor: Paweł Maretycz Kategoria: Newsy

Mogłoby się wydawać, że drużyna w e-sporcie, to nie tylko osoby, które grają razem, ale także ci, którym można zaufać i na nich liczyć. A przynajmniej taki wizerunek próbuje się nam sprzedać. O tym, że jest inaczej, przekonał się profesjonalny gracz Dota 2 Michael „ninjaboogie” Ross Jr., który został wyrzucony z drużyny z powodu śmierci matki. Dokładniej rzecz biorąc, wydalono go z Team SMG.

Został wyrzucony z drużyny z powodu śmierci matki

Został wyrzucony z drużyny z powodu śmierci matki

Sprawa naprawdę śmierdzi gorzej, niż zgniłe jajo przypadkiem rozbite w ciasnym pomieszczeniu bez wentylacji. Zacznijmy od tego, jak sytuację przedstawia sama drużyna:

Ogłoszenie o naszej drużynie Dota 2!

Serdecznie dziękujemy @ninjaBoogie za jego entuzjazm, ciężką pracę i oddanie Team SMG podczas naszego wspólnego czasu. Dzisiaj się rozstajemy. Dziękujemy Ninjaboogie. Nie przestawaj tańczyć, nawet pod ostrzałem   ?

Piękne pożegnanie? No cóż… raczej bezczelne. Otóż drużyna ta miała mieć zebranie, a potem rozpocząć trening przed Summer Tour 2022 Dota Pro Circuit, gdzie drużyna ma rywalizować w Dywizji I o miejsce na sierpniowym Arlington Major. Mowa więc o bardzo ważnych zawodach. Niestety, matka Ninjaboogie, która była już w czwartym stadium nowotworu złośliwego doznała nagłego udaru mózgu i musiała być hospitalizowana.

Zobacz też: Pierwsza na świecie siłownia dla e-sportowców – takie rzeczy tylko w Japonii

Z tego też powodu zawodnik poprosił swoją drużynę o kilka dni wolnego, ponieważ do tego czasu jego matka miała albo zostać wypisana ze szpitala, albo umrzeć. Ten zaś nie chciał jej zostawić w być może ostatnich chwilach jej życia, zwłaszcza że jego ojciec odszedł kilka lat wcześniej. Warto tu dodać, że treningi miały się rozpocząć już po dacie odejścia matki gracza. Nie straciłby więc nawet dnia treningu. Zespół najwyraźniej był jednak zmartwiony potencjalną kondycją psychiczną kolegi po tak wielkiej stracie więc… ten został wyrzucony z drużyny z powodu śmierci matki.

Wyrzucono mnie, ponieważ moja mama miała ostatnie dni życia i zakładano, że to wpłynie na moje wyniki. Już od jakiegoś czasu wiedziałem, że ten dzień nadejdzie. Ponieważ miała raka w czwartym stadium. Odeszła w poniedziałek. Wyobraź sobie, że zostajesz zwolniony z pracy, ponieważ wkrótce stracisz bliską osobę.

Został wyrzucony z drużyny z powodu śmierci matki – prośba do drużyny

Został wyrzucony z drużyny z powodu śmierci matki

Warto także podkreślić, że Ninjaboogie podzielił się wiadomością, którą wysłał do drużyny z prośbą o danie mu kilku dni wolnego:

Chcę zostać w Cebu, podczas gdy moja mama jest w szpitalu, gdzie jest monitorowana do weekendu z powodu niedawnego udaru, który przeszła. Zostanie wypisana w poniedziałek. Wynik, mogą być tylko dwa: albo będzie w porządku, albo niestety umrze z powodu komplikacji.

Rozmawiałem już z lekarzem i cała moja rodzina wyraziła zgodę na DNR (deklaracja o braku resuscytacji w razie zatrzymania akcji serca – przyp. autora). Jestem pewien, że chcę grać i bez względu na wynik moja motywacja nie osłabnie. Moja ciocia jest z nią w szpitalu i informuje mnie o jej sytuacji, a ja spamuję mmr w wolnym czasie.

Nawet sama ciocia powiedziała mi dzisiaj, że powinienem pojechać, ale nie mogę zostawić mamy w tak krytycznym momencie. Uznałbym się za nieudacznika jako syn. Muszę tylko załatwić jeszcze kilka spraw przed jej prawdopodobnym wypisem i będę mógł dołączyć do was wszystkich na bootcampie. Mam nadzieję, że moja decyzja przypadnie wam do gustu.

Zobacz też: Armia USA inwestuje w e-sport – rekrutacja level master

Został wyrzucony z drużyny z powodu śmierci matki – postawa kolegów

W związku z jego brakiem obecności zostało przeprowadzone spotkanie, na którym zapadła decyzja, że Ninjaboogie zostanie wyrzucony z drużyny. 

To, co boli, to fakt, że nawet spotkanie zespołu odbyło się beze mnie. Gdybym mógł wysłuchać ich punktu widzenia, może sam podjąłbym decyzję o ustąpieniu.

O ile można zrozumieć obawy o spadek wydajności gracza w takiej sytuacji, tak sposób, w jaki zawodnik został potraktowany, jest skandaliczny. Mogli, chociaż z nim porozmawiać przed podjęciem decyzji i zamiast go wyrzucać, to przynajmniej zaproponować mu coś w rodzaju rezerwowego miejsca, lub odpoczęcia od zawodów przy jednoczesnym zachowaniu miejsca w drużynie. Tymczasem zawodnik został potraktowany jak zepsuta zabawka, a pożegnanie się z nim przedstawiono jako radosne rozstanie przyjaciół — mimo faktu, że bez dania mu szansy na rozmowę został wyrzucony z drużyny z powodu śmierci matki.

Po tym, jak wyszło na jaw, że zawodnik został wyrzucony z drużyny z powodu śmierci matki, Team SMG nabrało wody w usta. 

Źródło: Twitter(1), Twitter (2), Twitter(3), Twitter (4), dotesports.com

Sprawdź najnowsze wpisy