Kilka miesięcy temu, w Internecie wrzało, w sprawie zamknięcia dużych serwisów umożliwiających wymianę plików. Mowa tutaj między innymi o Megaupload. Teraz doszło do bezprecedensowego wydarzenia, a mianowicie FBI oraz Departament Sprawiedliwości i stróżów prawa z Holandii i Francji przyczyniły się do zamknięcia trzech stron trudniących się udostępnianiem plików na urządzenia mobilne. Z całą pewnością nie jest to pierwsze zamknięcie takich stron, co zresztą zapowiada rzecznik Departamentu, […] będziemy kontynuować przejmowanie stron, które rozpowszechniają pirackie aplikacje, a odpowiedzialnym za te działania zostaną postawione zarzuty.

Sami Agenci FBI, pobrali tysiące nielegalnych aplikacji na Androida, z omawianych stron, które były podejrzane o dystrybucję płatnych plików, bez zgodny ich twórców. Dzięki temu, mogli oni dotrzeć do serwerów, na których były przechowywane dane. Warto zauważyć również, że za taką reakcję władz, spłynęło już kilka pochwał, z portali traktujących o tematyce mobilnej.

Miejmy nadzieję, że Applanet, AppBucket oraz SnappzMarket będą przestrogą dla innych serwisów zajmujących się udostępnianiem nielegalnych plików. Na zakończenie dodam, iż skala piractwa na systemy Android jest ogromna. Przypomnę niedawno omawianą sprawę związaną z DEAD TRIGGER, gdzie twórcy gry zostali zmuszeni do przejścia na licencję free-to-play, bowiem, aż 80% użytkowników korzystało z nielegalnie pobranej gry, mimo bardzo niskiej ceny, zaledwie 0,99$.

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Przemysław Sierechan