htc one m9+ plus nowy lifing aparat

 

Wczoraj Kamil przedstawił Wam nowy model HTC, który najprawdopodobniej nie trafi na Stary Kontynent. Smartfony z serii Butterfly zawsze robiły pozytywne wrażenie toteż nie widzieliśmy ich u nas w sklepie, ale Tajwańczycy mają pomysł jak to rozwiązać i tak oto poznajcie nowego One M9+.

 

To dosyć niecodzienna sytuacja, gdy producent urządzeń mobilnych tak drastycznie odświeża dany model i nie zmienia nazwy. Teoretycznie, bo na niektórych rynkach ujrzymy dopiski w postaci: Aurora Edition lub Supreme Camera. Oryginalnego One M9+ znamy od kwietnia i jest to pierwszy smartfon firmy z wyświetlaczem QuadHD. Ten element się nie zmienił toteż co wprowadzono nowego? Przede wszystkim zmieniono aparat. Pojawił się moduł 21 MPx, laserowy autofocus zastąpił drugie „oko”, a na deser pojawiła się…. optyczna stabilizacja obrazu! To bardzo dobra wiadomość, gdyż Tajwańczycy niestety znajdowali się na szarym końcu pod względem filmów czy też ogólnie ostrości zdjęć. Coby miało być jeszcze lepiej i szybciej ustawiać optykę, dodano system PDAF (Phase Detection Auto Focus). Pozostała specyfikacja nie zmieniła się i wciąż mamy do dyspozycji układ Helio X10, wspomniany wyświetlacz (5,2-cala) QuadHD, a także 32 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika z możliwością rozszerzenia jej za pomocą kart MicroSD.

 

W takim razie HTC zrozumiało swój błąd – teoretycznie, bo musimy poczekać na pierwsze testy. Jednak czy marka One wciąż Was zachwyca czy też Tajwańczycy powinni pomyśleć o zmianie nazwy flagowej serii?

 

 

źródło: fonearena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.