DuckDuckGo blokuje pirackie strony

DuckDuckGo blokuje pirackie strony – ostra cenzura wyszukiwania

Paweł Maretycz Paweł Maretycz Newsy

DuckDuckGo przez lata było znane jako ta bezpieczna wyszukiwarka internetowa, która nie śledzi swoich użytkowników. Okazuje się jednak, że właśnie rozpoczęła ona nową misję, która raczej nie przypadnie wielu jej użytkownikom do gustu. Jest nią walka z piractwem. I o ile rozumiem walkę z kradzieżą treści intelektualnych i sam ją popieram, tak sytuacja, w której wyszukiwarka ogranicza nam dostęp do wyników to czysta manipulacja serwowanymi treściami.

DuckDuckGo blokuje pirackie strony

DuckDuckGo blokuje pirackie strony

W ten oto sposób nie wyświetla ona już wyników z najpopularniejszych treści z pirackim oprogramowaniem takich jak: The Pirate Bay, 1337x i Fmovies. Strony oferujące pirackie treści filmowe, takie jak Flixtor i 2conv, również nie wyświetlają żadnych wyników. W przypadku niektórych serwisów wyszukiwane są tylko pojedyncze pliki, które akurat nie są objęte prawami autorskimi, lub nikt nie wysuwa do nich roszczeń. Nawet strona narzędzia do pobierania plików wideo YouTube-dl również nie daje żadnych wyników, mimo że ostatnio udowodniono, że jest legalne. Ruch ten może mieć dwa podłoża: ideologiczną walkę z piractwem lub… ochronę interesów firmy w razie oskarżeń o promowanie piractwa. Nie ma to jednak większego znaczenia, ponieważ efekt działania jest ten sam.

Zobacz też: Nowy, skupiony na prywatności rywal Chrome – oto przeglądarka od DuckDuckGo na PC

Na pewno to nie spodoba się dużemu gronu użytkowników DuckDuckGo. Jedni, podobnie jak ja, będą mieli zastrzeżenia do jawnego manipulowania wynikami wyszukiwania w wyszukiwarce, która przez lata miała opinię wolnej od tego typu manipulacji. Kolejną oburzoną grupą mogą być natomiast ideologiczni piraci internetowi. I nie chodzi mi tu o osoby, które tylko piracą treści, bo nie chcą za nie płacić i doskonale zdają sobie sprawę z tego, że okradają wydawców i autorów, i po prostu się tym nie przejmują. Mowa tu o osobach, które stworzyły sobie całą ideologię opartą na tym, że prawa autorskie i własność intelektualna są złe, a twórcy treści, którzy chcą zarobić na swojej pracy to zwykłe mendy i niewolnicy podłego systemu, z którym należy za wszelką cenę walczyć. Ewentualnie osoby, które uznają, że praca to jest fizyczna, a wszystko, co powstaje — przynajmniej w ich mniemaniu — poprzez bezwysiłkowe siedzenie na komputerze powinno być za darmo. Mowa jest tu o osobach, które nie tylko będą w stanie zrezygnować z DuckDuckGo, ale także rozpocząć całą kampanię przeciwko wyszukiwarce, oraz oskarżyć ją o zdradę stosując cudaczne fikołki intelektualne. Krótko mówiąc: sytuacja może być niezwykle dynamiczna i ciekawa.

Źródło: TechSpot

Sprawdź najlepsze prezenty na Komunię

Partner poradnika:

Kup prezent na Komunię z apką PAYBACK i zgarnij punkty
Impression Tag
Sprawdź najnowsze wpisy