MasterCard karta kryptowalutowa Nexo

Mastercard i Nexo wydają kartę kredytową opartą na kryptowalutach

Paweł Maretycz Paweł Maretycz Newsy

Nawet jeśli jakaś karta płatnicza wspiera kryptowaluty, to opiera się to na ich wymianie na te prawdziwe pieniądze. Jednak Mastercard i Nexo stworzyły zupełnie nowy rodzaj karty kredytowej: takiej, której funkcjonowanie nie opiera się na punktacji i limitach kredytowych z konta pieniężnego. Jej wyjątkowość polega na tym, że pozwala na zaciąganie pożyczek pod zastaw wartości własnych kryptowalut.

MasterCard karta kryptowalutowa Nexo

Zasada jest prosta: masz w swoim portfelu kryptowalutowym pewne środki i potrzebujesz pieniędzy, ale nie chcesz wymieniać swojej waluty cyfrowej? W takim razie pod zastaw Twoich środków udzielana zostaje Ci pożyczka. W ten sposób ewentualny boom na giełdzie nie sprawi, że zaczniesz sobie pluć w brodę, ponieważ te środki wciąż będą należały do Ciebie, chociaż zostaną zamrożone, aż nie spłacisz długu. Takie rozwiązanie jest także korzystne dla banku, ponieważ ten ma gwarancję, że spłacisz dług — a jak nie to po prostu zabierze jego równowartość w kryptowalucie. Dzięki temu limit kredytowy również będzie odpowiednio większy. Ten wynosi 90% wartości kryptowalut posiadanych w portfelu.

Zobacz też: Mastercard będzie wspierał kryptowaluty jeszcze w tym roku – są jednak pewne zasady

To jednak nie koniec jej zalet: karta nie wymaga minimalnej miesięcznej spłaty, ani nie wiąże się z opłatami za użytkowanie lub brak aktywności. Co więcej, MasterCard wie, jak przekonać klientów do wyboru tej karty. Otóż do pożyczek sięgających 20% wartości portfela nie ma żadnych odsetek. Mowa jest więc o niezwykle korzystnych warunkach zarówno dla kredytobiorcy, jak i samego banku. A wszystko dlatego, że tak naprawdę… nie jest to kredyt. Lepiej myśleć o tym, jak zastawienie swoich cennych kryptowalut w internetowym lombardzie. W sumie na tym to właśnie polega: kryptowaluty możemy w każdej chwili odzyskać, spłacając nasz dług, a wahania ich kursu nie mają na to wpływu. To znaczy owszem, jeśli wartość waluty spadnie, a nie spłacimy długu, to bank potrąci nam ich odpowiednio więcej. Jednak jeśli spłacamy pożyczkę w terminie, to nie ma znaczenia, ile jest warta kryptowaluta: oddajemy dokładnie tyle, ile pożyczyliśmy + odsetki jeśli przekroczyliśmy 20% wartości portfela. Trzeba przyznać, że ten ruch dla wielu osób może być dodatkowym argumentem, aby zainteresować się kryptowalutami, ponieważ to podniesie komfort ich płatności, a także obniży koszty. Przy okazji przestaną żyć na kredyt, a zaczną… na zastaw. Sam jednak podziękuję za kartę kryptowalutową od MasterCard i Nexo i pozostanę przy swojej starej, debetowej.

Źródło: TechSpot

Sprawdź najlepsze prezenty na Komunię

Partner poradnika:

Kup prezent na Komunię z apką PAYBACK i zgarnij punkty
Impression Tag
Sprawdź najnowsze wpisy