google now asystent karty

 

Asystenci głosowi powoli zaczynają przejmować kontrolę nad smartfonami. Z roku na rok widać coraz większą ingerencję głosu w obsłudze mobilnych urządzeń, a teraz Google postanowiło, że zwiększy użyteczność swojego autorskiego pomysłu. Użytkownicy już nie muszą wykorzystywać rąk w celu wykonania prostych poleceń.

 

Ja osobiście najczęściej wykorzystuję asystenta głosowego Google Now podczas jazdy samochodu. Aktualizacja tego systemu teraz pozwoli mi zaoszczędzić trochę pakietu internetowego za sprawą komend działających bez podłączenia do Sieci. Jednak co tak naprawdę możemy zrobić? Lista wbrew pozorom krótka nie jest i zawiera następujące polecenia:

 

  • Odtwórz muzykę;
  • Otwórz … (nazwa aplikacji);
  • Włącz WiFi;
  • Pogłośnij;
  • Włącz latarkę;
  • Włącz tryb samolotowy;
  • Włącz Bluetooth;
  • Przyciemnij ekran.

 

To przykładowe komendy, które zostały zaproponowane przez Google, ale z moich obserwacji działają one tylko w języku angielskim – widać to chociażby w ustawieniach. Na „spolszczenie” zapewne musimy jeszcze chwilę poczekać. Oczywiście starsze polecenia takie jak chociażby „zadzwoń” również nie potrzebują dostępu do Internetu i te akurat w polskim wydaniu asystenta głosowego działają.

 

Jednak czy cały pakiet Google Now faktycznie tak ułatwia Wam życie? Jaka komenda jeszcze powinna znaleźć się na powyższej liście?

 

 

źródło: Android Police

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.