Samsung Galaxy S22 - Koreańczycy mają żal

Samsung Galaxy S22 i problemy z wydajnością – koreańscy operatorzy wykonali niespodziewany ruch

Paweł Maretycz Paweł Maretycz Newsy

Samsung Galaxy S22 nie jest najgorętszą premierą tego roku, ponieważ smartfon ten nie dopuszcza do przegrzewania się procesora obniżając jego osiągi w znacznej większości aplikacji — poza testami. A przynajmniej tak wyglądała sprawa, dopóki mleko się nie rozlało, a sam flagowiec Koreańczyków nie został za to wykopany z licznych testów. Exynos 2200 miał zawstydzić konkurencję i pokazać jej miejsce w szeregu, a sam stał się powodem do wstydu. Szczególnie źle znieśli to sami Koreańczycy, dla których jakby nie patrzeć flagowce Samsunga są niejako powodem do dumy.

Samsung Galaxy S22 – Koreańczycy mają żal

Samsung Galaxy S22 - Koreańczycy go nie chcą

Zacznijmy od tego, że Samsung od 2016 roku umieszcza w swoich telefonach usługę Game Optimizing Service (GOS). Prewencyjnie zmniejsza ona obciążenie SoC w grach, ale także w takich aplikacjach jak Netflix czy Spotify, aby zapobiec przegrzaniu i wydłużyć czas pracy na baterii. I wbrew pozorom nie ma w tym nic złego. Ot, rozwiązanie to pozwala na cieszenie się stabilniejszą i dłuższą pracą urządzenia, co jest o wiele lepsze, niż nagłe spadki mocy, gdy to już się fizycznie przegrzeje, oraz krótki czas pracy na pojedynczym ładowaniu. Problem w tym, że GOS nie uruchamiało się podczas testów wydajnościowych, co dawało przekłamany obraz mocy, jakiej można się spodziewać w najbardziej wymagających aplikacjach, czyli w grach.

Zobacz też: Samsung Galaxy S22 oficjalnie! Premiera obowiązkowa i tak, Note wrócił!

No dobrze, ale skoro to trwa już od tylu lat, to dlaczego dopiero teraz stało się to takim problemem? Otóż Samsung zdecydował się na znacznie gorsze chłodzenie w Galaxy S22, niż w Galaxy S21. Model poprzedni dysponował grafitowym chłodzeniem, natomiast Galaxy S22 ma tradycyjną, miedzianą komorę parową, która jest mniej wydajna, ale i tańsza. Co prawda w zeszłym miesiącu Jong-Hee Han, dyrektor generalny ds. urządzeń w firmie Samsung, przeprosił za zaistniałą sytuację podczas 54. dorocznego spotkania akcjonariuszy firmy Samsung i powiedział, że firma nigdy nie poświęci jakości swoich urządzeń na rzecz cięcia kosztów, ale… deklaracje deklaracjami, a wyniki testów mówią same za siebie.

Zobacz też: Samsung Galaxy S22 Ultra poddany torturom – jak najnowszy flagowiec je zniósł?

Z tego też powodu trzech głównych operatorów w Korei Południowej obniżyło cenę Samsunga Galaxy S22 w swoich ofertach o niemal połowę. I tak oto z 999 000 wonów (812 USD) spadła ona do 549 000 wonów (446 USD). Analitycy twierdzą, że zniżka jest prawdopodobnie opłacane przez samego Samsunga, który w ten sposób chce zachęcić swoich rodaków po sięgnięcie po jego flagowca. Wiele jednak wskazuje na to, że w tej generacji serca i umysły Koreańczyków zdobędzie iPhone.

Źródło: TechSpot

Sprawdź najlepsze prezenty na komunię

Partner poradnika:

Kup prezent na komunię z apką PAYBACK i zgarnij punkty
Impression Tag
Sprawdź najnowsze wpisy