Jak informuje Charlie Miller, deweloper który znany jest przede wszystkim z jailbreakowej sceny iOS, Jelly Bean jest najbezpieczniejszym Androidem na rynku. Dlaczego tak sądzi? Otóż w Androidzie 4.1 zastosowano dwie technologie, dzięki którym hakerom trudniej jest zaatakować system. Mowa jest o ASLR i DEP.

ASL czyli Address Space Layout Randomization służy losowemu adresowaniu pamięci procesom systemowym. Osoba, która chce zaatakować system napotyka się na duże utrudnienie, ponieważ nie wie, gdzie w pamięci urządzenia znajdują się konkretne procesy. Natomiast druga technologia, czyli DEP (Date Execution Prevention) służy do zapobiegania wykonywania niepożądanego kodu.

Niestety, aby wszystkie smartfony mogły czuć się bezpieczniejsze musiałby się stać cud w postaci ich aktualizacji do Jelly Bean.

Źródło: Arstechnica.com

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Cezary Zapała

W redakcji pracowałem od stycznia 2012 do maja 2013 roku. Wcześniej zaś pisałem do e-zinu ActionMag Komputery. Aktualnie jestem właścicielem agencji kreatywnej Media Machine. Wolny czas, którego niestety mam coraz mniej poświęcam na zgłębianie informacji z takich dziedzin jak prawo, webmastering, trendy w Sieci, marketing oraz inwestycje budowlane.