inspektor gadzet google now

 

Pamiętacie taki serial animowany jak Inspektor Gadżet? Niezdarny policjant przy „małej” pomocy swojej siostrzenicy Penny i psa Łepka tropili złego bohatera Doktora Klaufa. Google z pewnością pamięta i wykorzystał najpopularniejszy tekst (w wersji anglojęzycznej) do swojego asystenta głosowego.

 

Jak podają użytkownicy portalu Reddit, Google Now ma – teoretycznie – nową formę wywoływania aplikacji. Teraz, aby uruchomić chociażby Gmaila, wystarczy uruchomić asystenta głosowego („Ok, Google”) i użyć sformułowania „Go, Go Gadget Gmail”. W taki oto sposób możemy również włączać inne programy – wszystko głosowo. Jednak chciałoby się, żeby polecenia Inspektora Gadżeta od razu włączało Google Now. Oczywiście jest to jedna z wielu „sztuczek” zamieszczonych przez amerykańskiego giganta w swoim asystencie głosowym. Możemy również losować oczka na kostce do gry czy też ustawiać minutnik. Możliwości jest naprawdę wiele, ale właśnie takie proste rozwiązania zaczerpnięte z popularnych seriali wywołują najciekawsze reakcje.

 

W takim razie, czy Wy korzystacie z Google Now czy też jego dopasowanie do naszego języka polskiego jest dla Was zbyt uciążliwe? Patrząc na rosnącą konkurencję dla asystentów głosowych, teraz firma z Mountain View musi się postarać, aby się wyróżnić. Inaczej użytkownicy będą korzystać z Cortany od Microsoftu.

 

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.