ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
Ubisoft skasował konto

Stracił wszystkie kupione gry w sklepie Ubisoftu, bo… dawno nie grał

Autor: Paweł Maretycz Kategoria: Newsy

Pewien mężczyzna z Norwegii twierdzi, że Ubisoft usunął jego konto Ubisoft Connect i wszystkie gry po roku nieaktywności. Podany powód jest związany z GDPR, jednak polityka Ubisoftu dotycząca usuwania kont jest zupełnie inna niż to, co stało się w tym przypadku. Otóż Tor, który chce być identyfikowany tylko przez swoje imię, przyznał, że sprzedał swój komputer w 2020 roku, aby powstrzymać uzależnienie od gier. Kiedy postanowił zacząć grać w gry ponownie tego lata, odkrył, że jego konto Ubisoft zostało zamknięte.

Ubisoft skasował jego konto, bo nie grał

Po zresetowaniu hasła, Tor odkrył, że jego setki dolarów z zakupionych gier, takich jak Rainbow Six i Assassin’s Creed, zniknęły. Był tylko jeden e-mail od Ubisoft ostrzegający o nieaktywności konta, który Tor znalazł w swoim folderze spamu. Ubisoft twierdzi, że użytkownik nie może odzyskać konta ani gier. Przedstawiciel Ubisoft powiedział, że usuwa nieaktywne konta zgodnie ze swoją interpretacją artykułu 5.1e unijnego prawa GDPR, który dotyczy tego, jak długo firmy powinny przechowywać dane osobowe użytkowników. Regulamin Ubisoftu mówi, że może on wystosować ostrzeżenie, a następnie usunąć nieaktywne konto po sześciu miesiącach. Gigant podkreśla jednak, że nie usuwa kont z zakupionymi grami. Zazwyczaj wysyła trzy ostrzeżenia przed podjęciem działań i nigdy nie usunęła konta po mniej niż czterech latach nieaktywności. No cóż, okazuje się, że nigdy, aż do teraz.

Zobacz też: Mieszkańcy Salwadoru mają problem – ich Bitcoiny znikają

Ubisoft po nagłośnieniu sprawy przez PCWorld obiecał, że skontaktuje się raz jeszcze z Torem. W każdym razie niech to będzie przypomnienie, że kupując większość produktów cyfrowych, nie jesteś w pełni ich właścicielem. Ponadto, e-maile ostrzegające o usunięciu konta mogą być problematyczne, ponieważ użytkownicy mogą pomyśleć, że są to oszustwa phishingowe lub trafiają do folderu spamu, tak jak to miało miejsce w tym przypadku.

Źródło: PCWorld

Sprawdź najnowsze wpisy