Wygląda na to, że Apple nie zamierza próżnować w kwestii patentów. Tym razem to jest na celowniku giganta z Cupertino i właśnie ten smartfon otrzymał czasowy zakaz sprzedaży na terenie USA. Spór sądowy toczył się już od jakiegoś czasu, a wyrok wydała sędzia Lucy Koh, która wcześniej wprowadziła zakaz sprzedaży Samsunga Galaxy Tab 10.1. Rozpatrywano tutaj kwestie 4 patentów.

Kluczowym z nich był ten oznaczony numerem 8.086.604, który dotyczy przeszukiwania wielu elementów źródłowych za pomocą jednej aplikacji (podobieństwo Google Search do Siri). Kolejne patenty to 5.946.647 (wykorzystywanie linkowania) 8.046.721 ( blokada slide to unlock) i 8.074.172 (podpowiedzi słów podczas wprowadzania tekstu na ekranie dotykowym).

W  101 stronicowym dokumencie orzeczenia możemy przeczytać, że wszystkie cztery prawa patentowe zostały złamane, jednak blokada dotyczy tylko i wyłącznie kluczowego patentu numer 604. Ponieważ aplikacja udostępniona przez Google za bardzo przypomina, mechanizmem działania, Siri. Dlatego sąd uważa, ze może to niekorzystnie wpłynąć na sprzedaż iPhone 4S. Jedynym warunkiem jakie musi spełnić Apple w celu utrzymania blokady jest wpłacenie 96 mln dolarów depozytu. Oczywiście Samsung złożył już apelację.

Źródło:  telegraph.co.uk

 

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Redaktor