Gwarancja dostawy przed Świętami to coś, co InPost wprowadza co roku. Tym razem także można liczyć na to, że paczki wysłane do określonego dnia, dotrą do paczkomatów jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia. Tym razem czas na wysyłkę będzie jeszcze dłuższy, niż miało to miejsce rok i dwa lata temu. Nic tylko pogratulować dobrze działającej sieci dystrybucji.

InPost – dostawa przed Świętami. Do kiedy można nadać paczkę?

InPost wysyłka przed świętami

Wiadomo, że przed Świętami Bożego Narodzenia kurierzy mają przed sobą bardzo ciężkie zadanie. Im później zamówimy prezent, tym mniejsze szanse, że do nas dotrze. I tutaj wchodzi InPost – cały na biało. Mniej więcej, ale firma gwarantuje dostawy przed Świętami, jeżeli paczki zostaną nadane do 22 grudnia. To już taka mała tradycja InPostu. W zeszłym roku można było liczyć na dostawę przed Świętami, jeżeli paczkę nadało się do 21 grudnia, a dwa lata temu do 20 grudnia. Widać więc, że InPost coraz bardziej się stara.

Szczyt paczkowy przed Świętami to wyzwanie dla wszystkich operatorów logistycznych, ale InPost jest doskonale przygotowany na to wyzwanie. Co roku w tym sezonie obsługujemy miliony przesyłek, a w tym roku notujemy wzrosty nawet rzędu kilkudziesięciu procent. Jednak dzięki olbrzymim inwestycjom – m.in. w tym roku nasza sieć Paczkomatów zwiększyła do początku grudnia o 50% – możemy pozwolić naszym klientom cieszyć się z zakupów do ostatniej chwili z gwarancją, że bezpiecznie dotrą one przed pierwszą gwiazdką.

Rafał Brzoska, prezes InPost.

Zobacz też: InPost i MODIVO wprowadzają ekologiczne opakowania, które zwrócisz w paczkomacie.

Oczywiście nie warto czekać z zakupami i zamawianiem prezentów na ostatnią chwilę. Do Świąt Bożego Narodzenia nie zostało już dużo czasu. Warto też dodać, że nawet jeżeli InPost gwarantuje dostawę przed Świętami, to już firma wysyłająca do nas paczkę, może po prostu się nie wyrobić.

Źródło: InPost informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.