WhatsApp doczekał się aktualizacji, która może dużo nie zmieni, ale może być przydatna. Chodzi o możliwość odsłuchania naszego nagrania, zanim wyślemy je dalej. Można powiedzieć, że „mała rzecz, a cieszy”. Użytkownikom komunikatora przyszło trochę poczekać na takie rozwiązanie, ale od teraz to dostępne będzie na wszystkich platformach.

WhatsApp w prowadza możliwość odsłuchu nagranej wiadomości

Jeżeli czekaliście na możliwość podglądu (odsłuchu) nagrywanych wiadomości głosowych w WhatsApp, to już dłużej nie musicie. Firma wprowadziła nowość w swoim komunikatorze. Ta dostępna będzie na Androidzie, iOS oraz w aplikacji desktopowej. Teraz nie będzie już trzeba się stresować, że wiadomość nagrana w oknie czatu zostanie od razu wysłana do odbiorcy. WhatsApp aktualizacje wypuszcza oczywiście falami, więc może zdarzyć się tak, że na swoją kolej będziecie musieli chwilę poczekać. To jednak nie powinno zająć dużo czasu.

Sposób działania nowej funkcji nie jest zbyt skomplikowany. Dobrze obrazuje go wypuszczony na Twitterze filmik, który podkreśla zasadność wprowadzenia funkcji. Wysyłana wiadomość w końcu nie zawsze musi odpowiadać naszym potrzebom, zawierać jakieś błędy lub po prostu nie odpowiada nam ton głosu. Z tym ostatni wiele zrobić się nie da, ale zawsze będzie można teraz zrobić powtórne nagranie. Samo nagrywanie i wysyłanie takiej wiadomości nie będzie się różnić od tego, jak robiło się to do tej pory.

Zobacz też: Poznajcie OPPO Find N – nowy składany smartfon, który faktycznie ma sens.

Wiadomość nagrywało się będzie po wciśnięciu ikony mikrofonu. Nowością będzie to, że przed wysłaniem można będzie całość odsłuchać. Zapewne wszyscy użytkownicy WhatsAppa dostaną możliwość wypróbowania funkcjonalności jeszcze w grudniu. Niewykluczone, że część z użytkowników opcję już ma, ale nawet nie zauważyło, kiedy ta się pojawiła. Odnośnie innych nowości w WhatsApp, na razie nic na ich temat nie wiadomo.

Źródło: WhatsApp Twitter

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.