Nowa polityka Twittera dotycząca upubliczniania prywatnych zdjęć okazała się strzałem w… kolano. Na skutek jej działania Twitter zawiesił konta 12 dziennikarzy i antyekstremistów przez pomyłkę. Wszystko dlatego, że grupy ekstremistyczne postanowiły dokonywać masowych zgłoszeń tych kont, co spowodowało ich automatyczną blokadę. Tym samym Twitter, podobnie jak eBay rozdawał bany, chociaż w tym przypadku przynajmniej jasna jest ich przyczyna.

Twitter wykiwany przez ekstremistów

Twitter wykiwany przez ekstremistów

Serwis społecznościowy już rozpoczął cofanie banów i weryfikowanie nowych zasad, aby upewnić się, że nie dojdzie do kolejnych nadużyć. Więcej danych na temat ilości fałszywych oskarżeń ma się pojawić później. Warto tu przypomnieć, że nowa zasada zabrania użytkownikom dzielenia się prywatnymi zdjęciami i filmami bez zgody osoby, której dotyczą. Zabrania również grożenia udostępnieniem tych treści lub zachęcania innych do ich wycieku. Wyjątkiem są posty, w których media mogą zaoferować wartość dla dyskursu publicznego. Oczywiście ten ostatni zapis może oznaczać, że Twitter będzie dość wybiórczo podchodził do nowej polityki.

Zobacz też: Rozsuwane smartfony jeszcze powrócą – vivo właśnie nad takim pracuje

W całej tej sytuacji nie ma niczego zaskakującego. Krytycy już wcześniej obawiali się, że środek jest zbyt niejasno sformułowany, aby zapobiec nadużyciom także w druga stronę. Wiele więc wskazuje na to, że Twitter musi stać się o wiele bardziej precyzyjny w ustalaniu swoich zasad. W przeciwnym wypadku takie scenariusze mogą powtarzać się o wiele częściej.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.