SMS obchodzi dziś swoje urodziny. Dokładnie 3 grudnia 1992 roku został wysłany pierwszy SMS (Short Message Service – krótka wiadomość tekstowa) w historii. I kiedy to się stało, świat zaczął wyglądać inaczej. Może nie od razu, ale SMS-y zupełnie zmieniły to, jak ludzie zaczęli się ze sobą komunikować. Dziś to dalej popularna forma przesyłania informacji, choć powoli wypierana przez różnego rodzaju komunikatory.

Pierwszy SMS zmienił historię – dziś są jego urodziny

SMS historia

To w jaki sposób komunikujemy się z najbliższymi czy otrzymujemy informacje ze świata wyglądałby inaczej, gdyby nie SMS-y. Dziś możemy wyobrazić sobie bez nich życie, ponieważ mamy już naprawdę dużo sposobów na przesyłanie podobnych treści inaczej, niż SMS-em. W dobie komunikatorów coraz rzadziej korzystamy z tej technologii, co nie oznacza, że jest ona zupełnie nieużyteczna. Wiele osób to właśnie SMS-y traktuje jako główny kanał komunikacji z najbliższymi. Trudno się temu dziwić, bo o wiele łatwiej np. wysłać SMS-a do starszej osoby, niż przekonać ją do tego, by korzystała z Signala czy Telegrama.

Neil Papworth z Vodafone wysłał pierwszego SMS-a 3 grudnia 1992 roku, a jego treścią były po prostu życzenia świąteczne – „Merry Christmas”. Z początku standard komunikacji miał służyć głównie operatorom komórkowym. Dzięki krótkim wiadomościom mogli informować swoich klientów o występujących awariach. Jednak dość szybko odkryto, że SMS to ogromny potencjał. Już w 1993 roku fiński operator Radiolinja wprowadził możliwość wysyłania wiadomości dla klientów tej samej sieci.

Zobacz też: Co stało za wczorajszą awarią w T-Mobile?

Przez lata SMS był wykorzystywany do kontaktu i dopiero w 2013 roku to komunikatory stały się popularniejsze. Dziś SMS-y wykorzystywane są do m.in. uwierzytelniania dwuskładnikowego, różnego rodzaju alertów czy jako e-recepty. Kiedy zdarzają się awarie komunikatorów to właśnie SMS-y są naszą deską ratunku. Pamiętacie treść swojego pierwszego wysłanego SMS-a?

Źródło: Wikipedia

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.