W 2018 roku astronauci na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej załatali 2-milimetrową dziurę w pojeździe Sojuz MS-09, który zadokował do stacji w czerwcu tego roku. Podczas gdy wyciek ciśnienia nigdy nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla osób znajdujących się na pokładzie, zapoczątkował on dziwny obrót wydarzeń, w wyniku którego Rosja wszczęła dochodzenie, aby dowiedzieć się, czy incydent był wynikiem sabotażu.

Rosja prowadzi dochodzenie w sprawie dziury w ISS

Rosja prowadzi dochodzenie w sprawie dziury w ISS

Zgodnie z artykułem RIA Novosti, zauważonym przez Ars Technica, krajowa agencja kosmiczna Roscosmos niedawno zakończyła dochodzenie w tej sprawie i przesłała jego wyniki do rosyjskich organów ścigania. Tym samym otworzyła im drogę do ogłoszenia zarzutów karnych. Roscosmos nie powiedział nic oficjalnego na temat przyczyny wycieku ciśnienia, ale to nie powstrzymało rosyjskich mediów przed rozpowszechnianiem dezinformacji.

Zobacz też: Najlepsze aplikacje z Google Play Store 2021 – firma podsumowuje rok

Artykuł RIA Novosti powołuje się na doniesienia rosyjskich mediów, które twierdzą, że otwór mógł zostać wywiercony przez astronautkę NASA Serenę Auñón-Chancellor, członka załogi ISS w czasie incydentu. Konkretnie, według rosyjskiej agencji informacyjnej TASS, kraj amerykanka miała wiercić dziurę, ponieważ rozpaczliwie chciała wrócić na Ziemię. Tego typu sugestie nie zostały potraktowane obojętnie przez NASA. Według agencji nie jest możliwe, aby jej astronauci byli zaangażowani w sprawę, ponieważ ta znała lokalizację wszystkich swoich astronautów przed rozpoczęciem wycieku i w momencie, w którym się on rozpoczął. Żaden z amerykańskich astronautów na pokładzie ISS w czasie incydentu nie znajdował się w pobliżu rosyjskiego przedziału, w którym zadokowany był Sojuz, gdy zaczął przeciekać powietrze.

Zobacz też: Tablet realme Pad trafia do Polski – jeszcze tańszy sprzęt z Androidem na pokładzie

Oskarżenia pojawiają się w czasie, gdy relacje między NASA a Roscosmosem są już napięte. 15 listopada Rosja przeprowadziła test pocisku antysatelitarnego, który stworzył pole kosmicznych śmieci. To zmusiło astronautów na ISS do szukania schronienia na pokładzie statku kosmicznego oraz do wykonywania manewrów wymijających. Stany Zjednoczone potępiły tę próbę, oskarżając kraj o narażanie na niebezpieczeństwo wszystkich osób znajdujących się na ISS, w tym rosyjskich kosmonautów. Warto także podkreślić, że od 2018 roku wszystkie niebezpieczne incydenty na ISS były związane właśnie z rosyjskimi modułami.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.