Ściskanie światła

Ściśnięte światło pomoże nam lepiej zrozumieć nanoelektronikę

Paweł Maretycz Paweł Maretycz Newsy

Jedną rzeczą jest produkcja urządzeń w nanoskali, ale inną ich badanie i udoskonalanie. I o dziwo to właśnie to drugie jest większym problemem. Wszystko przez to, że są one tak małe, że nie są w stanie odbijać wystarczająco dużo światła, aby się im dobrze przyjrzeć. Przełom w tej dziedzinie może jednak sprawić, że będzie to możliwe. Wszystko dzięki nowej technice, która pozwala ściskać światło.

Ściskanie światła

Ściskanie światła

Naukowcy UC Riverside zbudowali technologię, która wyciska światło lampy wolframowej do 6-nanometrowego miejsca na końcu srebrnego nanowiru. To pozwala naukowcom produkować kolorowe obrazowanie na bezprecedensowym poziomie, zamiast zadowalać się wibracjami molekularnymi. Twórcy zmodyfikowali istniejące narzędzie superfocusing, które było używane do pomiaru wibracji, aby wykrywać sygnały w całym spektrum widzialnym. Światło porusza się po stożkowej ścieżce przypominającej światło latarki. Kiedy końcówka nanodrutu przechodzi nad jakimś obiektem, system rejestruje wpływ tego obiektu na kształt i kolor wiązki. Dzięki temu zespół może tworzyć kolorowe zdjęcia nanorurek węglowych, które w innym przypadku wydawałyby się szare.

Zobacz też: Polska szpieguje za pośrednictwem programu Pegasus?! Apple ostrzega!

Ta zdolność do kompresji światła jest godna uwagi sama w sobie, ale wynalazcy widzą w niej ważną rolę w nanotechnologii. Producenci półprzewodników mogliby opracować bardziej jednolite nanomateriały, które znalazłyby zastosowanie w procesorach i innych gęsto upakowanych urządzeniach. Ściśnięte światło mogłoby również poprawić zrozumienie przez ludzkość nanoelektroniki, optyki kwantowej i innych dziedzin nauki, w których taka rozdzielczość nie była dotychczas dostępna.

Źródło: Engadget

Sprawdź najlepsze prezenty na Komunię

Partner poradnika:

Kup prezent na Komunię z apką PAYBACK i zgarnij punkty
Impression Tag
Sprawdź najnowsze wpisy