The JRR Tolkien Estate, podmiot zarządzający spuścizną Tolkiena we wszystkich jej formach, ogłosił dziś, że wygrał batalię prawną przeciwko kryptowalucie JRR Token ($JRR). Podobieństwo między autorem epickiej fantasy a tokenem kryptowalutowym kończyło się na ich nazwach; nie było żadnych powiązań między jego twórcami a wirtualnym pieniądzem. W związku z tym złożono skargę do Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO) dzień po tym, jak ($JRR) trafił do sprzedaży.

JRR Token zablokowany

JRR Token zablokowany

Sam token wystartował na początku sierpnia bieżącego roku, obfitując w cytaty i odniesienia do Śródziemia — wzywając posiadaczy ($JRR) i niedoszłych inwestorów do podróży przez ryzyko do nagrody. To miało sprawić, że JRR stanie się jednym tokenem, by wszystkimi rządzić. Film promocyjny uruchomiony na YouTube, który już został usunięty, przedstawiał aktora Billy’ego Boyda, który grał Pippina w trylogii Władca Pierścieni zachęcającego do zakupu waluty.

Zobacz też: Ridley Scott o porażce ostatniego filmu: winne są p****one smartfony i milenialsi

Głównym zarzutem było to, że twórcy JRR Token chcieli wprowadzić potencjalnych użytkowników w błąd, sugerując, że mają coś wspólnego z dziełami Tolkiena i właścicielami do praw uniwersum. Z kolei sami twórcy waluty zasłaniali się parodią znanego znaku towarowego. Jednak WIPO odrzuciło ich argumenty, stwierdzając:

Pozwany nie precyzuje, dlaczego sporna nazwa domeny jest humorystyczna, a nie tylko nazwą domeny wybraną ze względu na podobieństwo do znaków towarowych, aby czerpać komercyjne korzyści z powoływania się na nią.

Źródło: Tomshardware

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.