Wiedźmiński Gwint na smartfony i tablety już niebawem?!

Jędrzej Markiewicz Aplikacje 2015-08-23

wiedźmin 3-gwint-12415121

 

Gra Wiedźmin 3: Dziki Gon ujrzała światło dzienne 19 maja tego roku. Pomimo wielkich oczekiwań, CD Projekt RED sprostał postawionemu przed nim zadaniu i dzięki temu osiągnął niewyobrażalny, międzynarodowy sukces. Teraz studio skupia się przede wszystkim na futurystycznym Cyberpunku 2077 i nadchodzących dodatkach do podstawowego Wiedźmina. Czy to jednak już wszystko na co możemy liczyć w najbliższym czasie w klimatycznym uniwersum Andrzeja Sapkowskiego?

 

6 lipca pewnych dwóch sympatyków karcianej mini gry dostępnej wewnątrz rozgrywającego się świata Wiedźmina 3, postanowiło przenieść jej znakomity charakter do Internetu. Na założonej przez siebie stronie umożliwili oni rozgrywki online dla graczy z całego świata – bez logowania i konieczności posiadania najnowszego polskiego cRPG-a. Momentalnie fala sympatyków Gwinta zalała stronę, a przeciążone serwery pękały w szwach i nieraz musiały zostać zresetowane. Ogromne zainteresowanie świadczyło jednoznacznie, jak ciepło gracze przyjęli ten klimatyczny przerywnik od zabijania potworów. Radość fanów niestety nie trwała zbyt długo.

 

 

gwent-foreverdown

 

CD Projekt RED od zawsze słynął z przychylności do wszelkich modyfikacji i do kreatywności swoich fanów. Już w pierwszym Wiedźminie udostępniano narzędzia służące do dowolnego przerabiania zawartości, co zaowocowało wieloma świetnymi modyfikacjami. Teraz jednak konsekwentnie blokuje fanowskie przeniesienia Gwinta na inne płaszczyzny. Niedawno powstało parę amatorskich aplikacji na smartfony, a nawet jeden konkretny mod do Tabletop Simulator – wszystkie są jednak na bieżąco konsekwentnie blokowane. Z jednej strony zachowanie jest oczywiste, ponieważ takie poczynania godzą w prawa autorskie i w świetle panujących przepisów nie mają racji bytu. Z drugiej jednak taka nagła zmiana polityki firmy trochę dziwi.

 

Prawdopodobnie oznacza to jedno – REDzi pracują nad wydaniem pełnoprawnej wersji swojej mini gry i nie chcą rozbijać tego pomysłu na mniejsze, amatorskie projekty. Nie wiem jak wy, ja przeczuwam jedno – już niebawem weźmiemy udział w międzynarodowym turnieju Gwinta bez względu na używaną platformę. Będziemy was informować na bieżąco!

 






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x