[Film] Samsung wyśmiewał kiedyś iPhone’a za niewymienialny akumulator, a co jest dzisiaj?

Łukasz Pająk Newsy 2015-08-23

samsung galaxy s5 reklama promocja wymienna bateria akumulator

Niemalże dokładnie rok temu Samsung zaprezentował nam reklamę, w której musiał zostać ktoś – pokrótce – wyśmiany. W przypadku Koreańczyków nie mógł być to nikt inny jak samo Apple z iPhonem (5s/5c) na czele. Wtedy jeszcze nie znaliśmy Galaxy S6 i wszystkich jego odmian, z Galaxy Note 5 na czele. Również nie przypuszczaliśmy jaki los nas czeka.

W takim razie zobaczcie jedną z reklam australijskiego oddziału Samsunga, której tematem głównym są akumulatory i ich możliwość wymiany:

YouTube Preview Image

Minął niemalże dokładnie rok i co możemy powiedzieć? Hipokryci? Oczywiście Koreańczycy dzisiaj mają inną wersję reklamy, w której liczy się długość działania urządzenia. Tym razem postawiono na bezprzewodowe ładowanie i oto jeden z wielu filmów pokazujących zalety, tym razem, Galaxy S6:

YouTube Preview Image

Ok, ale co z możliwością zmiany akumulatora? Oj, to było modne rok temu, nie czepiajmy się. Jednak, na poważnie, te dwie reklamy jasno pokazują, że konsumenci tak naprawdę nie pamiętają tego, co było wpajane rok wcześniej, gdyż dzisiaj liczy się możliwość bezprzewodowego ładowania zamiast prostej wymiany ogniwa.

Co będzie za rok? Być może Samsung połączy te dwa zagadnienia i wymienialny akumulator będzie można ładować bezprzewodowo. Mimo wszystko jestem ciekawy co Wy sądzicie o akcjach marketingowych Koreańczyków.



  • LCD

    Mi się wydaje, że Samsung tak zazdrości Apple tego, że Amerykanie zamiast dostosowywać się do klientów to klienci dostosowują się do nich. I sam próbuje coś takiego robić. Zapomina przy tym, że jego popularność to w dużej mierze skutek dawania klientom to czego oczekują a czego takie Apple im dać nie może. Wszystkie nowinki technologiczne jakie pokazywali w swoich seriach S i Note były naprawdę fajne i każdy znalazł coś dla siebie. Czasem było tego za dużo i niektórzy się gubili, ale jak ktoś ogarnął chociaż część to naprawdę używanie telefonu robiło się coraz przyjemniejsze. A teraz zamiast iść z tym trendem to kastrują sprzęt: z Note wywalili: wymienną baterię, ir blaster, slot na karty microsd. A co dali w zamian? Szkło na plecach, które nie jest ani wytrzymałe, ani dobre do trzymania (bo śliskie). Pisanie na wyłączonym ekranie? Naprawdę Samsung? Przecież jak wyciągniesz rysik z mojego Note 4 to jestem 1 kliknięcie od szybkiej notatki i ekran jest już odblokowany (brak blokady ekranu). To powinna być funkcja dodana dla użytkowników wraz z aktualizacją do Lolipopa 5.1. Jestem naprawdę zawiedziony bo do tej pory seria Note ewoluowała i naprawdę każdy następny był lepszy od poprzednika. Aż przyszedł Note 5 i już wiem, że na niego zmienię. Gorzej jak Samsung się nie opamięta i Note 6 jeszcze bardziej zepsuje. Wtedy pozostanie liczyć na innych producentów i jakiś fajny smartfon z rysikiem, którego oprogramowanie wykorzysta dodatkowe możliwości.

    • TheTamamario

      Miejmy nadzieję, że LG wypuści coś mocnego z rysikiem w przyszłym roku..

  • Mariusz Piaścik

    Za rok Samsung wypuści Galaxy iPhon 7… Albo Galaxy iPad 5… Już dziś nowe tablety Samsunga próbują naśladować iPady

  • harry z tybetu

    Styl w jakim pisze się na tym portalu jest z dnia na dzień co raz gorszy…
    Co do samego samsunga, kwestia ładowania indukcyjnego dalej nie rozwiązuje problemu lekkiego zalania telefonu, gdzie naprawdę ułamki sekund decydują o jego przyszłości. Tzn rozwiązują doskonale, klient zniszczony telefon wymieni na nowy. Jak widać kolejna kwestia marketingowa. Liczy się sprzedaż, rosnące słupki i hajs hajs bejbi

    W tej chwili, samsung jest tym samym co apple a w dodatku z dużo gorszą nakładką systemową. I jeśli doniesienia się potwierdzą, reklamy w pasku powiadomień będą gwoździem do trumny.

    • Łukasz Pająk

      Jakieś konkrety, co do stylu pisania?

      Co do samego Samsunga to niestety od dłuższego czasu widać, że klient schodzi na dalszy plan.

      • Wojciech

        Z tym klientem możesz mieć rację, najpierw MS ze swoim Windowsem 10 teraz Samsung, w ogóle olewają to czego chce klient, dziwne, ale może jak poczują niską sprzedaż to się zmienią

        • Łukasz Pająk

          Póki co ciężko, żeby poczuli niską sprzedaż – nawet S6 spełniło wymagania Samsunga.

          • tolak

            Ciężko, żeby było inaczej, ostatnio w TV nawet w reklamach operatorów, rzadko można zobaczyć coś innego niż Samsung… w dużych sklepach podobnie, czasami trzeba pół miasta obskoczyć zanim się znajdzie czego szuka, ale już Nota4 albo S6 w pierwszym lepszym się znajdzie i w każdym kolejnym też będą. 😛 Bombardują zewsząd swoją zajebistością i lepszością mniej świadomych konsumentów i maszynka się nakręca. ^^

          • Qlimax

            To fakt – gdzie nie spluniesz tam Samsung.

          • Qlimax

            Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku Qualcomm się nie wyłoży i Samsung dostanie po łapach, bo Samsung zawdzięcza swój sukces głównie wtopie Qualcomma.

        • Adrian Kijek

          Jak nie smartfon to lodowkami nadrobia a klient i tak bedzie na dalszym planie

    • Sławek

      Akurat styl Łukasza jest tutaj najlepszy. Może nie idealny, ale też nie przesadzajmy. Pamiętam jakiś czas temu ciężką stylową wpadkę kolegi. Przyznał się, że był zmęczony. No a przynajmniej umie się przyznać do błędu jakby co.

      • Łukasz Pająk

        Heh, dziękuję. Zdaję sobie z tego sprawę, że nie piszę idealnie dlatego chciałbym dostawać konkrety, co jest nie tak i na przyszłość unikać takich błędów.

        • AfroMetal

          Ten portal potrzebuje dobrego, doświadczonego redaktora naczelnego, który przeczyta każdy news przed jego opublikowaniem, on powie co poprawić i zmienić, zamiast czytelników gdy artykuł jest zamieszczony na stronie.

          • Łukasz Pająk

            Wszystko przed nami, ale z pewnością czytanie około 14 artykułów dziennie, co godzinę, nie byłoby zbyt łatwym zadaniem.

          • Qlimax

            Zapewniam cię, że wielu znacznie ciężej pracuje na swoje pensje.

          • Łukasz Pająk

            W takim razie zgłoś się do nas, a być może dostaniesz tę pracę 🙂

          • Qlimax

            Jestem zadowolony ze swojej, a dojeżdżać do W-wy 100km średnio mi pasuje. :p

          • Łukasz Pająk

            Żeby przeglądać teksty od 8 do 23 to śmiało możesz u siebie w domu to robić 😀

          • Qlimax

            Żebym jeszcze miał na to czas. 8 godzin swojej pracy mam do obskoczenia.

            Płacicie więcej niż 3500 PLN brutto i dajecie umowę o pracę na czas nieokreślony? Mam maturę z polskiego na 60% i skończyłem technikum w zawodzie informatyk. 😉
            Jak nie, to swojej pracy nie rzucę. ;p

            Poza tym wy potraficie wrzucać teksty w środku nocy, to nie będzie tylko od 8 do 23. Z resztą 15 godzin to i tak nie mało.

            Mimo wszystko nie sądzę by spodobała mi się tak praca. Wolałbym już od czasu do czasu napisać coś o grach mobilnych. Jednak gdyby to była dodatkowa fucha, to znając moją systematyczność teksty pojawiały by się raz na miesiąc lub rzadziej. 😉
            Co innego gdybym tylko tym się zajmował, ale to raczej nie nastąpi.

          • Łukasz Pająk

            Pracuj śmiało dalej, gdzie pracujesz 😀

          • Qlimax

            No póki co nigdzie indziej się nie wybieram. 😉
            Miałem trochę szczęścia, że trafiła mi się praca w dużej mierze zwązana z wyuczonym zawodem (technik informatyk, a moja praca opiera się o rysowanie grafik wektorowych), więc nie mam na co narzekać. Po czterech latach jeszcze nie rzygam tym co robię, ale to głównie dzięki pracodawcy, bo czasami daje mi popłynąć i zdaje się na moje własne pomysły.

          • AfroMetal

            Wrzucanie tekstów od 8 do 23 jest śmieszne. Wiadomości nagłe, ok, można wrzucić po WŁASNEJ korekcie. W sensie wiecie, przeczytać z 3 razy to co się napisało. No ale większe artykuły chyba mogą być wrzucane tylko z rana, aby było co do kawy czytać, a przecież później też będą dostępne. I takie poddać redakcji i korekcie innej osoby tak wiecie, dzień wcześniej. Tym sposobem, korektor mógłby pracować powiedzmy 5h dziennie, wieczorem. Sprawdzając ew. nagłe newsy i artykuły napisane na kolejny dzień. Żeby redakcja miała jakąś systematyczność, obowiązkowość, pilność, punktualność. Wszystkie teksty na przykład muszą być gotowe przed 20, aby zostały poprawione i dopuszczone do publikacji. Albo hmm… Poprosić o poradę kogoś z prawdziwej redakcji. Jak to wygląda gdzie ludzie na prawdę dbają o jakość tego co publikują.

          • Łukasz Pająk

            Póki co skupiamy się głównie na newsach – teksty autorskie niedługo również wejdą na portal, razem z cyklami. Wtedy zupełnie inaczej to będzie wyglądało. O korektorze pomyślimy :).



x