Nawet jeden z najtańszych systemów komputerowych na rynku musi sobie radzić z problemami z produkcją procesorów. To właśnie z tego powodu po raz pierwszy od premiery cena płytki Raspberry Pi pójdzie w górę. Jeśli więc ktoś wciąż się zastanawia nad zakupem swojego egzemplarza, to nie ma już na co czekać, tylko poszukać sklepu, który jeszcze nie zareagował na te rewelacje stosowną podwyżką.

Raspberry Pi podrożeje 

Raspberry Pi podrożeje 

W lutym 2020 roku Raspberry Pi Foundation ogłosiła, że zaprzestanie produkcji Raspberry Pi 4 o pojemności 1 GB, podczas gdy wariant 2 GB na stałe stanieje 45 do 35 dolarów. Biorąc pod uwagę wydajność systemu, to był to bardzo dobry ruch. Wersja 1 GB to było istne marnowanie potencjału tego komputerka — przynajmniej w większości zastosowań. Jednak teraz ze względu na globalne problemy z łańcuchem dostaw i niedobór półprzewodników wariant 2 GB Raspberry Pi 4 powróci do pierwotnej ceny 45 dolarów. Obecnie jego sprzedaż w obniżonej cenie firmie się zwyczajnie nie opłaca z powodu wzrostu cen komponentów.

Zobacz też: Kultowy telefon-zabawka powraca na rynek – nie trzeba udawać, że się dzwoni

Pomimo znacznie zwiększonego popytu na swoje komputery, Raspberry Pi ostatecznie wyprodukuje około siedmiu milionów sztuk w 2021 roku, co byłoby na poziomie wolumenu wysyłki w 2020 roku. Braki dotknęły przede wszystkim Raspberry Pi Zero oraz 2 GB wariantu Raspberry Pi 4B. Eben Upton, dyrektor generalny Raspberry Pi, podkreślił, że wzrost cen jest tylko tymczasowy środek, a po uporaniu się z problemem łańcucha dostaw cena powróci do starego poziomu. Warto również dodać, że pozostałe wersje mają zachować dotychczasową cenę. Nie oznacza to jednak, że niektóre sklepy w związku zamieszaniem nie podniosą marży, na co trzeba szczególnie uważać. Warto także dodać, że w trosce o klientów przemysłowych, którzy włączyli wersję 2 GB Raspberry Pi 4 do swoich produktów, wycofany wcześniej wariant 1 GB zostanie ponownie wprowadzony w cenie 35 USD.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.