Podkręcanie procesora to bardzo użyteczna umiejętność. Dzięki temu można wyciągnąć znacznie więcej mocy z potencjalnie słabszej jednostki, natomiast potężny procesor zamienić w istnego mocarza. Oczywiście zajęcie to wymaga dużo cierpliwości i precyzji — zwłaszcza jeśli chcemy osiągnąć jak najlepsze efekty. Niektórzy zaś traktują podkręcanie jako cel sam w sobie tylko po to, żeby pobić rekord. Zwykle jednak fani podkręcania skupiali się na procesorach Intela. W tym wypadku mowa jednak o rekordzie podkręcenia Raspberry Pi.

Rekord podkręcenia Raspberry Pi

Warto podkreślić, że jest to jedyny udokumentowany przykład takiego podkręcenia. Otóż Claude Schwarz podbił taktowanie swojego Raspberry Pi Compute Module 4 do niezwykłych 3 GHz. Jak mu się to udało? Otóż wziął Compute Module 4 — wersję Lite, umieszczoną na płycie nośnej PiTray mini od Sourcekit — i usunął rozpraszacz ciepła, który zwykle znajduje się nad chipem Broadcom BCM2711C0 SoC. Następnie nałożył pastę termiczną z płynnego metalu (Thermal Grizzly Conductonaut) na bazie galu, cyny i indu, a wszystko to przykrył radiatorem. Aby osiągnąć magiczne 3 GHz i nie ugotować rdzenia, Schwarz musiał użyć kilku podmuchów lodu w sprayu. To była jednak ta prostsza część zadania.

Zobacz też: Pamiętacie Galaxy S21 FE? Termin premiery powraca, ale… jeszcze poczekamy

Kolejną kwestią było ominięcie wszystkich zabezpieczeń na poziomie oprogramowania płytki. Te bowiem uniemożliwiają podkręcenie płytki powyżej 2,5 GHz. Na koniec warto jeszcze dodać, że bazowe taktowanie tej wersji malinki to 1,5 GHz. Mowa więc o dwukrotnym skoku częstotliwości, chociaż oczywiście praca na malince w takich warunkach nie jest możliwa. Jednak tu nie użyteczność, a o rekord chodzi i o tym nie należy zapominać.

Źródło: Tomshardware

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.