Sony ogłosiło dziś, że nawiązuje współpracę z Meizu. W tym przypadku mówimy o rynku chińskim. Mało prawdopodobne jest to, by na smartfonach Xperia w Europie zobaczymy efekty tej współpracy. Sony i Meizu chcą połączyć siły, by dać swoim użytkownikom jak najlepszy dostęp do aplikacji i wiadomości.

Współpraca Sony i Meizu – dziwne połączenie

sony meizu współpraca

Sony na rynku smartfonów nie ma już tak ugruntowanej pozycji, jak było przed laty. Można nawet powiedzieć, że z roku na rok coraz mniej osób interesuje się marką w tym segmencie. Trudno się tutaj dziwić, ponieważ Sony wypuszcza raptem kilka modeli na rok, a dodatkowo są one dość drogie. Na rynku smartfonów konkurencja jest ogromna, więc trudno się teraz przebić do świadomości klientów. Inaczej to wygląda w Chinach i tam Sony faktycznie może radzić sobie trochę lepiej. Teraz z pewnością tak będzie, bo współpraca z Meizu może sporo zmienić.

Co w ogóle ma przynosić ta współpraca? Otóż smartfony z serii Xperia będą pozwalały na instalowanie sklepu z aplikacjami od Meizu. Mowa tutaj o Flyme App Store, a co za tym idzie, będzie można korzystać z tamtejszych aplikacji. Bez zbędnego „kombinowania” – ma być prosto i przejrzyście. Jak podaje Sony z swojej informacji prasowej, system Meizu przyciąga ponad 100 milionów użytkowników miesięcznie. To liczba obok której trudno przejść obojętnie i nie dziwi to, że na Xperiach pojawi się teraz możliwość korzystania z tamtejszych aplikacji.

Zobacz też: Microsoft stworzył mini lodówkę Xbox Series X – można ją będzie zamówić do Polski.

Jako pierwsi będą mogli z tego skorzystać posiadacze Sony Xperia 1 III, kiedy zainstalują najnowszą poprawkę systemową. Dzięki temu użytkownicy smartfonów będą mogli korzystać z rozwiązań od Meizu, a jednocześnie pozostawać przy rozwiązaniach Sony. Niewykluczone, że w przyszłości na Xperiach pojawią się preinstalowane aplikacje od Meizu, ale Sony jeszcze tego dokładnie nie sprecyzowało.

Źródło: Sony / GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.