Przyzwyczailiśmy się już do planów abonamentowych, gdzie za dostęp do usługi płacimy nie raz, a np. co miesiąc. Teraz taką możliwość wprowadza PZU i kieruje ją do osób, które nie chcą lub nie mogą płacić za ubezpieczenie jednorazowo.

PZU – ubezpieczenia jako płatność abonamentowa

Za usługi różnego typu można od dawna płacić w formie abonamentu. Jednak w kwestii ubezpieczeń takiego rozwiązania nikt nie kwapił się wprowadzić. Owszem, płatność można było rozkładać na raty, ale finansowo nie wychodziło to zbyt korzystnie. W przypadku opłaty abonamentowej w PZU nie wiemy niestety, czy tutaj płatność będzie podzielona na równe części czy jednak w ogólnym rozliczeniu zapłacimy więcej. PZU o tym jeszcze nie mówi, ale miejmy nadzieję, że niedługo się to zmieni. Nie zmienia to tego, że tego rodzaju płatności mogą być po prostu wygodniejsze dla tych, którzy wykupili ubezpieczenie. Plan abonamentowy ma być dostępny w: PZU Auto, PZU Dom, PZU Plan na Zdrowie, PZU NNW, PZU Edukacja, OC w Życiu Prywatnym.

Na płatność abonamentową czekało wiele osób, dla których jednorazowe opłacenie ubezpieczenia mogło być dużym wydatkiem. Dzięki rozbiciu płatności na 12 części, klienci mogą pomyśleć o kupnie dodatkowej polisy i rozszerzeniu swojej ochrony. Za wszystkie ubezpieczenia zapłacą co miesiąc jednym przelewem.

Paweł Ochmański, dyrektor Biura Produktów Detalicznych i MSP.

Zobacz też: Jak sprawdził się Samsung Galaxy Z Fold3 5G?

PZU planuje w przyszłości rozszerzyć plan abonamentowy także na swoje inne polisy, ale jeszcze nie wiadomo na jakie. Płatności klienci będą mogli dokonać z wykorzystaniem BLIK-a, przelewu lub po prostu karty. I faktycznie, jeżeli ogólny koszt nie będzie większy, niż np. za rok ubezpieczenia, taki plan może być sporym sukces. W końcu o wiele łatwiej i „przyjemniej” opłacać coś regularnie za mniejsze pieniądze, niż decydować się na jednorazową płatność.

Źródło: PZU informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.