Inwestorzy pompują gigantyczne pieniądze w firmy zajmujące się obliczeniami kwantowymi, w nadziei na duże zyski w przyszłości. Według firmy badawczej PitchBook, firmy zajmujące się sprzętem i oprogramowaniem do obliczeń kwantowych tylko w tym roku zyskały prawie 1,02 miliarda dolarów od inwestorów venture capital. To wzrost z 684 milionów dolarów wygenerowanych w 2020 roku i zaledwie 188 milionów dolarów w 2019 roku.

Inwestycje w komputery kwantowe

Inwestycje w komputery kwantowe

Firma Rigetti Computing z siedzibą w Berkeley ogłosiła niedawno plany połączenia się z firmą Supernova II, zajmującą się przejęciami celowymi, w ramach transakcji wycenianej na 1,5 miliarda dolarów. Po zamknięciu transakcji Rigetti Computing wejdzie na nowojorską giełdę pod symbolem RGTI. Przed transakcją Rigetti, poprzednią największą transakcją w tym sektorze była inwestycja w PsiQuantum o wartości 450 milionów dolarów, przeprowadzona przez BlackRock w lipcu, która wyceniła firmę technologiczną na 3,15 miliarda dolarów.

Zobacz też: [Promocje dnia] Samsung Galaxy S20 FE, Galaxy Fit2, Hitachi 58HK5600 i więcej super okazji!

W świat obliczeń kwantowych zaangażowanych jest już wielu znaczących graczy, w tym Microsoft, Google, Intel i IBM. Jednak mimo to ledwie dotknęliśmy powierzchni tego, co może być możliwe dzięki obliczeniom kwantowym. Możliwe, że właśnie ma miejsce powstawanie bańki podobnej do tej, która na przełomie mileniów miała miejsce w przypadku internetu. Wtedy to inwestorzy wkładali pieniądze we wszystko, co miało związek z siecią. Jak oderwane od rzeczywistości by to nie było. Oczywiście potencjał Internetu okazał się znacznie większy, niż wtedy przewidywano. Jednak forma inwestowania okazała się dla wielu zgubna. Ciekawe, czy w przypadku obliczeń kwantowych powtórzy się ten scenariusz?

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.