Astronauta Thomas Pesquet wykonał 8 października fotografię z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej fotografię, na której uchwycił coś niezwykle rzadkiego. Na zdjęciu widocznym poniżej widać wyraźnie niebiesko-białe świetliste zdarzenie na horyzoncie Ziemi. Ta została uchwycona poprzez wykonywania przez astronautę timelapsa. Warto dodać, że znalazła się tylko na pojedynczej klatce.

Tajemnicze światło na zdjęciu z ISS

Tajemnicze światło na zdjęciu z ISS

Choć zdjęcie wygląda, jakby na Ziemi doszło do potężnej eksplozji, to jednak nic takiego nie miało miejsca. Natomiast większość ludzi na ziemi prawdopodobnie nigdy nie zauważyłaby tego wydarzenia. To, co uchwycił Pesquet nazywane jest przejściowym zdarzeniem świetlnym, które jest podobne do błyskawicy, ale uderza w górę w górnej atmosferze planety. Inna nazwa tego zdarzenia to błyskawica górno-atmosferyczna. Tak naprawdę to jest to grupa powiązanych ze sobą zjawisk występujących zazwyczaj podczas burz. Chociaż są podobne do błyskawicy, występują znacznie wyżej niż normalne błyskawice i działają nieco inaczej.

Zobacz też: Dwa nowe smartfony ze średniej półki od vivo już w Polsce – Y33s i Y21s

Aby takie zdarzenie miało miejsce, błyskawica musi propagować przez ujemnie naładowany obszar chmur burzowych, zanim dotrze do dodatniego regionu poniżej. Jeśli tak się stanie, błyskawica uderza w górę, co powoduje niebieską poświatę od molekularnego azotu. Istnieje również zjawisko znane jako Red SPRITES. Jak sama nazwa wskazuje, jest wyładowanie elektryczne, które ma zwykle czerwony kolor. Występuje ono wysoko nad komórką burzową. Co ciekawe zjawiska te zostały uznane za prawdziwe dopiero kilkadziesiąt lat temu, chociaż odnotowano je znacznie wcześniej. Piloci obserwowali tego typu zjawiska, zanim nauka uznała ich istnienie. 

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.