Huawei już wyraźnie odsuwa na bok swoje autorskie układy obliczeniowe z rodziny Kirin. Za to coraz chętniej firma korzysta z jednostek dostarczanych przez zewnętrznych producentów. W takim wypadku coraz częściej do gry wchodzą topowe jednostki od Qualcomma. Firmy dobrze się dogadują i wygląda na to, że współpraca będzie cały czas trwała. W końcu do gry wchodzą informacje o kolejnej jednostce z rodziny Snapdragon na wyłączność, która trafi do smartfonów Huawei. Jednostce, która z pewnością nie będzie należeć do najsłabszych.

Tylko Huawei wykorzysta Snapdragona 898 w specjalnej wersji

Huawei P50 Pro

Seria Huawei P50 wykorzystuje Snapdragona 888 w odmianie 4G, co naturalnie ma związek z ograniczeniami, które wciąż narzucają Stany Zjednoczone. Jak po nagłówku możecie się domyślać, plotki sprowadzają się do następcy tej jednostki, czyli niezaprezentowanego Snapdragona 898. Ten również zostanie przygotowany przez Qualcomma dla Huawei w specjalnej wersji, czyli pozbawionej modemu 5G. Co ciekawe, niektórzy już łączą tę jednostkę z serią Mate 50, która teoretycznie miałaby niedługo ujrzeć światło dzienne. To naturalnie plotki, które ciężko traktować poważnie, ale warto mieć je z tyłu głowy. W końcu Huawei może zaskoczyć nas takim ruchem, choć prawdopodobieństwo wciąż jest dosyć niskie.

Zobacz też: Dlaczego atmosfera na Plutonie robi się coraz mniej gęsta?

Niemniej jedno jest pewne. Współpraca Qualcomma i Huawei stale się rozwija i powstają kolejne jednostki (bez 5G), z których pomocą Chińczycy mogą stale rozwijać swój dział mobilny. Mogą rozwijać także HarmonyOS i Huawei Mobile Services. Tymczasem dajcie znać, jak Wy postrzegacie dzisiaj omawianą firmę? Mieliście już przyjemność sprawdzić najnowsze propozycję Huawei na czele z ich nowym oprogramowaniem?

Źródło: Gizchina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.