Opera Dify to nowa usługa, która startuje w Polsce i można powiedzieć, że to prawie jej światowy debiut. Wcześniej cashback w tej formie zaprezentowano w Hiszpanii i choć Dify dalej będzie testowane, to w Polsce mamy niejako pierwszeństwo. To całkiem ciekawa opcja, a na dodatek nie potrzeba do tego dodatkowej wtyczki, jeżeli korzysta się już z przeglądarki Opera.

Opera Dify – nowy cashback w przeglądarce

Opera Dify

Zacznijmy może od tego, że cashback w rozumieniu Opery to jednak moneyback, czyli zwrot części wydanych pieniędzy. Skoro jednak Opera posługuje się terminem cashback, my będziemy tak samo. Start Opera Dify cashback to coś, co jak przekonuje sama firma, zupełna nowość na rynku. Korzystając z Dify można uzyskać częściowy zwrot pieniędzy na konto, jeżeli zakupy będzie robiło się u partnerów Opery. Wśród nich znajdziemy m.in. Allegro, Media Expert, Neonet, Play czy Orange. Nie zabrakło także AliExpress czy eBay, więc wybór jest całkiem spory, bo partnerów ma być około 300.

Plusem i jednocześnie nowością w Opera Dify jest to, że wszystko dzieje się z poziomu samej przeglądarki. Nie trzeba dodatkowych wtyczek, a wystarczy rozwinąć menu w przeglądarce. Jeżeli korzystamy z rozwiązań konkurencji (Chrome, Edge, Firefox) to Opera przygotowała do tego specjalne wtyczki. I jak przekonuje firma, korzystanie z ich rozwiązania daje do 30% zwrotu gotówki w czasie do 30 dni. Brzmi to obiecująco, a żeby skorzystać z oferty, należy założyć darmowe konto na stronie usługi.

Zobacz też: Od kogo najczęściej uciekali klienci operatorów w poprzednim kwartale?

Jeżeli ktoś korzysta regularnie z Opery, to oprócz założenia konta, nie będzie musiał tak naprawdę robić nic więcej. Pieniądze uzyskane z casbacku będzie można przechowywać w swoim Portfelu Dify, ale będzie je można także wypłacić poprzez PayPal. W przyszłości mają pojawiać się także dodatkowe kody zniżkowe do wykorzystania. Opera Dify znajdziecie TUTAJ.

Źródło: Opera informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.