Reklamy w aplikacjach producentów urządzeń, które kupiliśmy, nie są czymś pozytywnym. W końcu wydaliśmy pieniądze na sprzęt, a mimo wszystko producent i tak czerpie dodatkowe zyski, prezentując nam materiały, które najczęściej nie dodają żadnej wartości. Zdaje się, że Samsung będzie pierwszą i miejmy nadzieję, że nie ostatnią firmą, która zrezygnuje z zamieszania reklam w swoich aplikacjach. Koniec został już ogłoszony i tak naprawdę wprowadzony w życie. Teraz tylko musimy liczyć, że to nie jest chwilowy przestój.

Koniec reklam w aplikacjach Samsunga — firma podjęła dobrą decyzję

koniec reklam samsung aplikacje

Samsung w Korei Południowej zaczął pokazywać komunikaty w aplikacjach, że wszelkie banery, które widzą, będą wyłączone od 1 października. Tyczy się to między innymi Samsung Pay i Samsung Health. Te programy od wczoraj faktycznie zostały pozbawione dodatkowych materiałów. Naturalnie jeszcze daleka droga do tego, aby Samsung kompletnie pozbył się reklam ze swoich aplikacji. Niemniej pierwszy ruch został wykonany. Po cichu liczymy, że nie jest to tylko kwestia zmiany dostawcy treści. Teoretycznie nic na to nie wskazuje, bo informacja o usuwaniu reklam została potwierdzona przez reprezentanta Samsunga. Liczymy też, że nie jest to decyzja ograniczona wyłącznie do jednego regionu. Ostatnim ale może być też klasa urządzenia, co akurat jako pomysł niejednokrotnie przewijał się przez wiele firm.

Zobacz też: Wiemy, kiedy blokowanie reklam w Chrome przestanie działać, jak należy.

Na koniec pamiętajmy, że reklamy w urządzeniach mobilnych nie są niczym nowym. Producenci starali się nawet oferować specjalne modele, które były tańsze, ale właśnie naszpikowane materiałami promocyjnymi. Z czasem przestano przygotowywać takie wersje, a… reklamy na dobre zadomowiły się w nakładkach wybranych firm.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.