W erze superszybkich i stosunkowo niedrogich dysków SSD PCIe 4.0 trudno sobie wyobrazić, dlaczego mielibyśmy potrzebować szybszego nośnika — przynajmniej jeśli patrzymy na to z perspektywy użytkowników domowych. Jeśli ktoś bowiem pracuje na olbrzymich plikach, to nawet najszybsze dyski mogą być dla niego wąskim gardłem w pracy. Nic więc dziwnego, że Kioxa jest bliska wypuszczenia dysku SSD PCIe 5.0, który może zapewnić prędkość do 14 terabajtów na sekundę, co jest nie lada wyczynem.

Kioxa SSD PCIe 5.0 14 TB/s

Kioxa SSD PCIe 5.0 14 TB/s

W zeszłym roku Kioxia obiecała, że będzie pierwszą firmą, która pójdzie o krok dalej z nową generacją dysków SSD zbudowanych dla ery PCIe 5.0. W tym miesiącu firma przeprowadziła prezentację na China Flash Market Summit (CFMS) 2021, gdzie szczegółowo przedstawiła to, co nadejdzie z laboratoriów japońskiej firmy w nadchodzących miesiącach. Najbardziej znaną innowacją firmy Kioxia jest BiCS Flash, technologia warstwowej pamięci 3D NAND opracowana we współpracy z Western Digital, stosowana w półprzewodnikowych pamięciach masowych obu firm od pięciu lat. Nadchodząca 6. generacja technologii BiCS mieści 162 warstwy na matrycy o 40% mniejszej niż 112-warstwowy BiCS poprzedniej generacji. Komórki NAND mogą być programowane do 2,4 razy szybciej niż dotychczas, co pozwala na uzyskanie średnio 66-procentowej szybkości zapisu.

Zobacz też: Hisense wprowadza do Polski nowe telewizory – jest premium, ale każdy znajdzie coś dla siebie

Firma twierdzi, że układanie większej liczby warstw pamięci NAND jest niepraktyczne, więc obecnie eksperymentuje z dwoma rozwiązaniami, które mają poprawić gęstość i wydajność pamięci flash. Pierwszą z nich jest zastosowanie konfiguracji 5 bitów na komórkę (PLC), ale takie rozwiązanie zwiększa złożoność operacji odczytu i zapisu. Wprawdzie poprawia to gęstość, ale odbywa się to kosztem wytrzymałości i wydajności. Drugim rozwiązaniem jest ściślejsze upakowanie warstw przy użyciu struktury CMOS Under Array (CUA) lub nawet CMOS Bonded Array (CBA). Idąc dalej, Kioxia twierdzi, że udało jej się rozwiązać większość problemów związanych z przyjęciem interfejsu PCIe 5.0, od integralności sygnału po opracowanie 16-kanałowego kontrolera SSD, który zadebiutuje w nadchodzących dyskach SSD 5. generacji CM6 i CD7. 

Zobacz też: Huawei otwiera laboratorium innowacji – tym razem chodzi o bankowość i… BLIK-a

Producent chwali się, że dyski SSD 5. generacji są w stanie osiągnąć do 14 000 megabajtów na sekundę dla sekwencyjnego odczytu i do 7000 megabajtów na sekundę dla sekwencyjnego zapisu. Nowy kontroler wykorzystuje 32 Gb/s na pasmo, które oferuje PCIe 5.0 w interfejsie x4. Prototypowy dysk wydaje się również wyróżniać pod względem wydajności losowej, osiągając 2,5 miliona IOPS w losowych odczytach, 290 000 IOPS w losowych zapisach i 750 000 IOPS w mieszanym scenariuszu z 70 procentami odczytów i 30 procentami zapisów. Są to również znaczne ulepszenia w stosunku do poprzedniej generacji CM6 SSD.Mimo to Kioxia nie uważa, że dyski PCIe 5.0 zastąpią dyski PCIe 4.0 w najbliższym czasie. Zamiast tego, będą współistnieć ze starszą technologią zarówno w centrach danych, jak i urządzeniach konsumenckich przez najbliższe lata.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.