Astronom amator z Brazylii José Luis Pereira lubi robić zdjęcia i filmy planetom Układu Słonecznego w pogodne noce. Szczególną przyjemność sprawia mu obrazowanie Jowisza, którego nazywa swoją ulubioną planetą. 13 września Pereira robił zdjęcia Jowisza, gdy uchwycił na kamerze coś niezwykle rzadkiego. Jak widać na poniższym klipie stworzonym z serii zdjęć, udało mu się uchwycić jasną poświatę na powierzchni Jowisza, przypisywaną uderzeniu przez asteroidę, czego jednak w pierwszej chwili nie zauważył. Noc była dla astronoma amatora raczej rutynowa i bez większego zastanowienia przesłał filmy do programu DeTeCt.

Nagranie uderzenia asteroidy w Jowisza

Po przesłaniu swoich filmów 13 września poszedł spać. Gdy obudził się następnego dnia, został powiadomiony przez program, że na pierwszym nagraniu, które wykonał w poniedziałek wieczorem, znajduje się filmik przedstawiający zderzenie. Astronom amator przyznał, że był bardzo wzruszony, ponieważ próbował nagrać takie uderzenie przez wiele lat.

Zobacz też: Z tą aplikacją zakupy i oszczędzanie to czysta przyjemność!

System, którego astronom amator używa do prowadzenia obserwacji, wykorzystuje teleskop Newtona 275 mm z kamerą QHY5III462C. Dopełnieniem jest okular Televue Powermate 5x oraz filtr IRUV. Niestety, filmy wykonane tym zestawem pozostawiają nieco do życzenia. Pamiętajmy jednak, że mowa jest o sprzęcie amatorskim, który spełnił swoje zadanie. Bez problemu możemy zobaczyć jasne, białe błyski w pobliżu środka planety na filmie. Nie jest jasne, dlaczego dokładnie jest tam wiele błysków, ale z pewnością mogła to być kometa lub asteroida rozerwana na kawałki przez potężną grawitację planety, a poszczególne błyski to spadające odłamki.

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.