Naukowcy z MIT, Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside i innych instytucji badają galaktyki karłowate. Jak sama nazwa wskazuje, obiekty te są małe i bardzo niewyraźne w porównaniu z typową galaktyką i zawiera tylko ułamek liczby gwiazd występujących w Drodze Mlecznej. Istnieją jednak pewne różnice od tych zasad i niektóre z nich są gigantyczne, mimo że wciąż należą do kategorii karłowatych.

Gigantyczne galaktyki karłowate

Gigantyczne galaktyki karłowate

 Nazywa się je galaktykami ultra-rozproszonymi (UDG), które mogą być rozproszone w gigantycznych obszarach przestrzeni. UDG są trudne do wykrycia, ponieważ są rozrzucone na tak ogromnych obszarach przestrzeni kosmicznej, ale większość z nich została odkryta wewnątrz gromad większych galaktyk. Astronomowie z MIT i innych instytucji wykorzystują obecnie bardzo szczegółowe symulacje, aby wykryć wygaszone UDG, czyli rzadki rodzaj galaktyk karłowatych, które nie wytwarzają już gwiazd. Co ciekawe, w symulacjach odkryto kilka układów tego typu. Astronomowie odkryli, że galaktyki te nie znajdowały się w gromadach. Zamiast tego odkryto je w praktycznie pustych regionach Wszechświata.

Zobacz też: Powstała nowa polska aplikacja społecznościowa dla… fanów koszykówki

Ich izolacja jest sprzeczna z przewidywaniami, jak powinny powstawać wygaszone UDG. Naukowcy wykorzystali swoje symulacje do wykonania innego zadania, używając ich do odwrócenia ewolucji UDG, aby zobaczyć, jak powstawały. Symulacje doprowadziły astronomów do wniosku, że wygaszone UDG prawdopodobnie uformowały się w halo ciemnej materii o niezwykle wysokim momencie pędu. Ten mógł sprawić, że galaktyki karłowate mogły uformować się w niezwykle rozciągnięte wzory. Dodatkowo badacze zakładają, że powstały one w centrach dużych gromad galaktyk, z których jednak zostały wyrzucone. Uważa się również, że ten sam proces pozbawił galaktyki gazu, przez co nie są one już zdolne do produkcji gwiazd.

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.