Wydawało się, że spór pomiędzy Apple i Samsungiem powoli cichnie. Była to jednak cisza przed burzą. Wygląda na to, że wojna patentowa ma teraz nową odsłonę i to za sprawą producenta iPhone’a.

Gigant z Cupertino tym razem stwierdził, że Samsung doprowadził do „nieodwracalnej utraty nieznanej ilości” dowodów. Oskarżenie to jest bardzo poważne i może ono jeszcze bardziej zaognić konflikt. Sprawa wygląda następująco: prawo nakazuje, by każda strona w toczącym się procesie zachowywała wszystkie informacje i dowody przez cały okres postępowania. Niestety koreański producent na czas trwania procesu nie zmienił panujących u siebie procedur, które nakazują pracownikom kasowanie wszystkich maili starszych niż 2 tygodnie.

Apple w swoich oskarżenia sugeruje również kilka możliwych sankcji, które można zastosować wobec Samsunga: między innymi w grę wchodzi odwołanie jego roszczeń.

 

Źródło: the Verge

 


Krzysztof Kulpiciński