Pewnie już mało kto o tym pamięta, ale w 2012 roku, na kilka miesięcy przed najgłośniejszym z końców świata, Google wypuściło 8-bitową wersję Map Google jako jeden z corocznych żartów prima aprilisowych firmy. Niestety, firma nie wywiązała się z obietnicy wydania tej wersji swoich map na kartridżu Nintendo Entertainment System. Mimo to idea nie umarła. Właśnie światło ujrzała wersja Map Google na pierwszą domową konsolę Nintendo.

Mapy Google NES

 YouTuber podpisujący się jako ciciplusplus użył metody budowania swoich map zainspirowany przez kogoś, kto zorientował się, jak przetłumaczyć zdjęcia lotnicze Map Bing na 8-bitowe kafelki, które tworzą scenerię w oryginalnej grze The Legend of Zelda NES. Ciciplusplus użył podobnej metody, aby przekształcić obrazy z Map Google w coś, co wydaje się być kafelkami z gry NES Dragon Quest. Oczywiście mimo wykorzystania silnika z istniejącej gry na NES-a, aby uruchomić program, wymagane były także pewne modyfikacje sprzętu. W tym celu posłużył się on innym projektem, który pozwolił na uruchomienie pierwszego Dooma na oryginalnym odpowiedniku Pegasusa.

Zobacz też: Nowy typ baterii zwiększa pojemność aż sześciokrotnie – nie to jest jednak niezwykłe

Jeśli chodzi o ostateczny efekt, jest on dość… umowny. Można mgliście dostrzec kształty kontynentów, a obszary przy wybrzeżu są rozpoznawalne, ale po przybliżeniu wydaje się, że nawet miniaturowy globus lepiej oddaje szczegóły. Pamiętajmy jednak, że takie projekty powstają, bo mogą. Nie muszą być więc użyteczne. A sama metoda polegająca na imporcie oryginalnych map robi spore wrażenie.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.