Trochę przyszło nam poczekać na ciemny motyw w Google Chat, ale jak informuje firma, to w końcu się dzieje. Aplikacje Google w dużej mierze mogą już korzystać z tego udogodnienia, ale w przypadku wersji przeglądarkowych nie zawsze dzieje się to równocześnie. Tak było w przypadku komunikatora od Google, który właśnie doczekał się zmiany.

Ciemny motyw w Google Chat

Google Hangouts umiera i jeżeli ktoś jeszcze z komunikatora korzysta, to niedługo nie będzie już miał takiej możliwości. Firma zapowiedziała uśmiercenie usługi już jakiś czas temu, a teraz użytkownicy dostają o tym stosowne powiadomienia. Nie jest jednak tak, że Google pozbywa się swoich wszystkich komunikatorów, ponieważ zastępuje Hangouts innym rozwiązaniem – Google Chat. Można bez problemu przełączyć się na nową usługę w opcjach naszego konta Google, ale sama przesiadka taka miła nie jest. Części użytkowników nie podoba się wygląd Google Chat i to, że brakuje w nim kilku funkcjonalności, które znane były w Hangouts. Jeżeli ktoś chce wysłać zdjęcie poprzez Google Chat to może to zrobić, ale pojedynczo.

Zmian, które mogą się nie podobać jest więcej, ale dobrze wiemy, jak to działa w przypadku Google. Niektóre funkcjonalności znane z Hangouts pewnie się pojawią, ale trudno ocenić kiedy. Za to teraz firma zaczyna udostępniać tryb ciemny w Google Chat w wersji przeglądarkowej. Taka opcja ma pojawić się w opcji Ustawień, więc jeżeli jeszcze jej nie macie (tak jak ja), to niestety trzeba trochę poczekać. W aplikacji Google Chat ciemny motyw można było włączyć już jakiś czas temu, więc taka rozbieżność może trochę dziwić.

Zobacz też: Będzie polski nadajnik 5G.

Google zapewnia, że ciemny motyw zapewnia lepszą pracę i nie męczy tak oczu, jak jasna wersja aplikacji. I ma w tym sporo racji, a szczególnie wtedy, kiedy ktoś pracuje w nocy lub przy gorszym oświetleniu. Ciemny motyw w Google Chat prezentuje się całkiem dobrze na zrzutach ekranowych, ale na jego przetestowanie przyjdzie nam chwile jeszcze poczekać.

Źródło: Google Blog

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.