To koniec. Google potwierdza, że Android Auto na ekranach smartfonów nie będzie już niedługo dostępny. Zanim jednak coś takiego się wydarzy dla większości użytkowników, mogą minąć całe miesiące, a niekiedy i lata. Przynajmniej na ten moment tak to wygląda. Takiego ruchu ze strony giganta z Mountain View spodziewaliśmy się od dawna i teraz w końcu to potwierdzono.

Android Auto – koniec z wyświetlaniem na ekranie smartfona

Android Auto ekran smartfona koniec
Fot. XDA-Developers

Korzystanie z Android Auto na smartfonie ma ułatwiać prowadzenie samochodu, jeżeli patrzy się właśnie na ekran urządzenia. Inny, uproszczony wygląd systemu i większe ikony to coś, za czym wiele osób może tęsknić. W końcu nic nie powinno rozpraszać nas podczas prowadzenia, a Android Auto w tym pomagało. Jednak Google faktycznie zamierza zrezygnować z Android Auto w wersji na wyświetlacze smartfonów. Aplikacja dalej oczywiście będzie działała na ekranach w samochodach, więc tutaj nie ma żadnych powodów do obaw.

Nie ma też zbytnich powodów do zmartwień odnośnie terminu, kiedy taka funkcjonalność Android Auto zniknie. Ma się to stać wraz ze wprowadzeniem Android 12. I to na tym systemie nie będzie już możliwości korzystania z Android Auto na smartfonie w sposób, jak teraz. Użytkownicy będą mogli wykorzystać specjalny tryb Asystenta Głosowego od Google. Google zdecydowało się na usunięcie obsługi ekranów w smartfonach zapewne z powodu nikłego zainteresowania samych użytkowników.

Zobacz też: Co ósmy kierowca w Polsce posiada już mPrawo Jazdy.

Oczywiście dalej będzie można korzystać z samej nawigacji Google czy rozwiązań od firm trzecich. Android Auto na smartfonie ma działać także na starszych wersjach smartfonów, które nie dostaną Android 12. Zważywszy na to, jak przebiegają aktualizacje Androida, dla wielu użytkowników nie będzie to problem. Jednak kiedy Android 12 już na dobre rozgości się na naszych smartfonach, pożegnamy tam tryb Android Auto.

Źródło: XDA-Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.