Komunikatory internetowe teoretycznie powinny być proste i w miarę podstawowe. To pewnie jeden z tych powodów, przez który taką popularność uzyskał WhatsApp. Niemniej rozwój też jest potrzebny. Szczególnie w kontekście dbałości o bezpieczeństwo i prywatność użytkowników. Ten temat wzięli na warsztat deweloperzy Messengera, więc Facebook mógł się pochwalić nowościami — szyfrowane wideo rozmowy i rozmowy głosowe. Przy okazji firma rozbudowała także szyfrowane konwersacje tekstowe.

Szyfrowane wideo rozmowy w Facebook Messenger — gigant rozwija sekcję bezpieczeństwa i prywatności

Facebook chwali się, że codziennie przez Messengera odbywa się ponad 150 milionów wideo rozmów. To liczba, która niewątpliwie może robić wrażenie. Teraz może być jeszcze wyższa, gdy osoby, które cenią swoją prywatność, zainteresują się omawianym programem. Otóż Facebook wprowadził szyfrowane End-to-End dla wszystkich form komunikacji. Dotychczas to zabezpieczenie było dostępne wyłącznie dla rozmów tekstowych. Teraz zainteresowani mogą także rozmawiać głosowo, jak i prowadzić szyfrowane wideo rozmowy.

W kontekście wcześniej dostępnej funkcjonalności teraz użytkownicy mogą kontrolować znikające wiadomości i ustawiać ich ważność od 5 sekund do 24 godzin. Idąc dalej, Messenger aktualnie testuje możliwość szyfrowania wiadomości grupowych. Facebook planuje również rozbudować samą możliwość prowadzenia interakcji z nami — będziemy mieć większą kontrolę nad tym kto i co może zrobić.

Zobacz też: Windows 11 z odświeżonymi aplikacjami, które wyglądają fenomenalnie.

Podobne testy prowadzone są dla Instagrama, który jakby nie patrzeć, też jest istotnym komunikatorem w rodzinie Facebooka. Aktualnie w wybranych krajach pojawiają się możliwości szyfrowania wiadomości, więc to tylko kwestia czasu, aż nie tylko Messenger będzie na swój sposób bezpieczniejszy. Tylko czy skorzystacie z tych rozwiązań?

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.