Drobne zmiany w YouTube odbywają się praktycznie raz na miesiąc. Jedne są bardziej użyteczne i zauważalne, inne przeciwnie. W zeszłym roku autorzy aplikacji mobilnej zdecydowali się usunąć możliwość swobodnego klikania paska postępu w celu szybkiego przewijania treści. Nie wszystkim przypadło to do gustu, choć celem było ograniczenie przypadkowych kliknięć i to faktycznie się udało. Tym razem Google postanowiło wprowadzić nowy gest, który być może okaże się idealnym kompromisem w przewijaniu filmów.

YouTube z nowymi gestami do przewijania

youtube nowe gesty przewijanie

Całość sprowadza się do złożonego gestu w postaci pojedynczego kliknięcia i przesunięcia w lewo lub w prawo w celu właśnie przewijania materiałów. Niewątpliwie jest to najszybsze rozwiązanie z aktualnie dostępnych i też nie zapowiada się na bardzo uciążliwe w kontekście przypadkowych kliknięć. Jest też proste w zrozumieniu i według pierwszych użytkowników odpowiednio precyzyjne. Tym sposobem warto pamiętać o tym rozwiązaniu. Oczywiście odpowiednie instrukcje pojawiają się, gdy tylko funkcja zostaje uaktywniona.

Zobacz też: Dwa lata lub 1000 złotych grzywny — policja przypomina, że wzmacniacze sygnału GSM są nielegalne.

Problemem na razie jest to, że nie jesteśmy w stanie sami wymusić jej działania. Google tradycyjnie dla siebie wprowadza nowe rozwiązania falami. Nie ma większego znaczenia wersja aplikacji, choć oczywiście im nowsza, tym lepiej. Liczy się tylko to, czy Amerykanie wylosowali nas spośród wszystkich użytkowników. Jeśli firma uzna, że otwarte, wybiórcze testy zakończyły się sukcesem, to udostępni funkcje szerszej publiczności. Zapewne stanie się tak w ciągu najbliższych tygodni. Niemniej dajcie znać, czy u Was nowy gest przewijania zagościł już w YouTube? Jak go ostatecznie oceniacie?

Źródło: XDA Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.