Samozapłon smartfonów to dość nieprzyjemna sytuacja, która niestety od czasu do czasu ma miejsce. Jeden z użytkowników Twittera stwierdził, że jego żona kupiła OnePlus Nord 2 5G, a on wkrótce po tym się zapalił. Według twitta, który został usunięty z sieci społecznej, smartfon wytrzymał zaledwie pięć dni, a do zapłonu doszło w trakcie jazdy na rowerze. To natomiast miało spowodować wypadek z udziałem jego małżonki.

Eksplozja OnePlus Nord 2 5G

Według opisu wydarzeń męża właścicielki telefon eksplodował i zaczął wydobywać się z niego dym. Podkreśla, że na skutek tego wydarzenia jego żona jest w traumie. Nie opisał jednak wypadku, który spowodował wybuch telefonu. Mimo to dość łatwo sobie wyobrazić kobietę, która spada z roweru, jadąc dość szybko i dołożyć do tego eksplozję w torebce. Jedyne co w tej historii budzi zastrzeżenia to fakt, że tweet zniknął. Jednak w tej sytuacji, zwłaszcza jeśli dodamy do tego traumę małżonki, nie jest to wcale aż tak zaskakujące i nie oznacza próby oczernienia firmy, lub wyłudzenia czegoś. 

Zobacz też: YouTube Premium Lite – płatny dostęp do platformy może być tańszy

Na wysokości zadania stanął jednak OnePlus, który nie wykorzystał faktu zniknięcia posta do zasugerowania, że był to tylko głupi żart. Firma przyznała, że jest głęboko zaniepokojona całą sprawą i obiecała, że zamierza się jej przyjrzeć, oraz zadośćuczynić ofierze:

Cześć Ankur. Jesteśmy zdruzgotani tymi informacjami. Ten incydent głęboko nas zaniepokoił. Dodatkowo też chcemy Ci to wynagrodzić. Prosimy o skontaktowanie się z nami za pomocą bezpośredniej wiadomości, abyśmy mogli naprawić wszystkie szkody.

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.