ZTE Axon 30 5G to już kolejny model smartfona od producenta, który ma kamerę do selfie ukrytą pod wyświetlaczem. To zdecydowanie odważny krok ze strony ZTE, ale przecież wiadomo, że do odważnych świat należy. Producent usprawnił to, co wymagało poprawy i wygląda na to, że efekt jego działań jest więcej, niż zadowalający. Co nowego wprowadza więc kolejny Axon?

ZTE Axon 30 5G oficjalnie z kamerą pod ekranem

ZTE Axon 30 5G

Patrząc na specyfikację nowego ZTE Axon 30 5G nie widać w niej nic szczególnego. Kolejne urządzenie, które spokojnie może stać na wyższej średniej półce i równać się z flagowcami. Jednak ten model ma coś, co wyróżnia go na tle konkurencji. Mowa oczywiście o module kamery, który znajduje się pod samym wyświetlaczem. ZTE udało się zwiększyć zagęszczenie pikseli w miejscu ukrycia obiektywu i zamiast 200 ppi, teraz ma tam być 400 ppi. Różnica ma być zauważalna „gołym okiem”, co ma sprawić, że faktycznie frontowy panel w całości będzie wyglądał tak, jakby nie było w nim żadnych wcięć. Zastosowano tutaj nową 7-warstwową strukturę, która ma dopuszczać więcej światła do czujnika aparatu. Jednocześnie na powierzchni ekranu ma być go nie widać.

Trzeba przyznać, że to odważne posunięcie ze strony ZTE, że po raz kolejny zdecydowało się na umieszczenie kamery pod wyświetlaczem. Zeszłoroczny model, który posiadał taki „dodatek”, czyli ZTE Axon 20 5G, nie stał się gigantycznym sukcesem. Nie pojawiło się także wielu naśladowców, choć sama technologia została już zapowiedziana przez m.in. Xiaomi. Chodzą też słuchy, że aparat pod ekranem zobaczymy w którymś z modeli od Samsunga. To jednak dalej odległa przyszłość, a tymczasem ZTE chce stać się prekursorem rozwiązania na rynku konsumenckim. Można tylko trzymać kciuki, by firmie się to opłaciło. Czy w Europie się o tym przekonamy? Trudno jeszcze oceniać, ponieważ o debiucie sprzętu na innych rynkach jeszcze nic nie wiadomo. Tak prezentuje się jego pełna specyfikacja.

ZTE Axon 30 5G

Zobacz też: Poznajcie funkcje Google Earth, o których warto wiedzieć.

Specyfikacja ZTE Axon 30 5G

  • Wyświetlacz: OLED, przekątne 6,92 cala, rozdzielczość FullHD+ (1080×2460 pikseli), odświeżanie 120 Hz
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 870 5G z grafiką Adreno 650
  • Pamięć RAM: 6/8/12 GB
  • Pamięć Flash: 128/256 GB (UFS 3.1, możliwość rozszerzenia)
  • Aparat front: 16 Mpix (f/2.0, pod wyświetlaczem)
  • Aparaty tył: 64 Mpix (f/1.8, 1/1.73″, 0.8µm, PDAF); 8 Mpix (f/2.2, 120˚, szeroki kąt); 5 Mpix (f/2.4, makro); 2 Mpix (f/2.4, głębia)
  • Akumulator: 4200 mAh, szybkie ładowanie 55 W
  • System: Android 11 z nakładką MyOS 11
  • Dodatkowo: plecki wykonane ze szkła, czytnik linii papilarnych pod ekranem, NFC, Bluetooth 5.1
  • Wymiary: 170,2 x 77,8 x 7,8 mm
  • Waga: 189 gramów

Co oferuje ZTE Axon 30 5G

ZTE Axon 30 5G

Wiadomo, że nie samymi zdjęciami człowiek żyje, ale nowe ZTE nie ma tutaj powodów do wstydu. Kamera schowana pod ekranem ma 16 Mpix, choć o jakości samych zdjęć przekonamy się dopiero po testach sprzętu. Na pleckach za to czeka zestaw czterech obiektywów. Główna matryca pochodzi od Sony (64 Mpix, IMX682), a towarzyszy jej jeszcze szeroki kąt (8 Mpix) oraz dedykowane obiektywy do makro i głębi. To solidny zestaw, ale podobnie, jak w przypadku frontowego obiektywu, testy pokażą czy jest wart swojej ceny.

Do tego dochodzi jeszcze procesor Qualcomm Snapdragon 870 5G i w najmocniejszej wersji aż 12 GB RAM. Jest też szybka pamięć (UFS 3.1), więc takie zestawienie powinno charakteryzować się więcej, niż zadowalającą wydajnością. Martwić może stosunkowo niewielki akumulator (4200 mAh), co przy odświeżaniu 120 Hz sprawi, że będzie „znikał w oczach”. Jest za to szybkie ładowanie 55 W, ale nie ma słowa o tym, by było też bezprzewodowe. Brakować może też złącza miniJack 3.5 mm.

Cena ZTE Axon 30 5G

Cenowo nowy ZTE Axon 30 5G wypada rewelacyjnie, a przynajmniej w Chinach. Wersja 6/128 GB wyceniona została na 2198 juanów, czyli około 1300 złotych. Najmocniejsza odsłona (12/256 GB) ma kosztowa 3098 juanów, a więc około 1850 złotych. ZTE nie ujawniło wprawdzie kiedy sprzęt ma pojawić się poza Chinami, ale ponoć ma się pojawić. Trzeba więc czekać na globalną premierę i wtedy tak naprawdę będzie można mówić o cenie i tym, czy jest ona atrakcyjna. Mimo wszystko sprzęt wydaje się naprawdę interesujący, a sama kamera pod wyświetlaczem może być jego główną cechą wyróżniającą, która przyczyni się do większego zainteresowania marką.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.