amoled lcd samsung

 

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Coraz mniej czasu dzieli nas od wielkich premier. Na początek czekamy na nowego Galaxy Note 5 oraz S6 Edge+, później targi IFA w Berlinie, aż w końcu konferencja Google i premiera nowego systemu Android M, a także co najmniej dwóch urządzeń z serii Nexus, w tym dwóch interesujących smartfonów.

 

LG ma za zadanie odświeżyć lubianego Nexusa 5 i przystosować go do dzisiejszych „standardów” w postaci czytnika linii papilarnych, nowszych podzespołów czy też USB typu C. Jednak wbrew pozorom to drugi smartfon najprawdopodobniej okaże się ciekawszym, gdyż Chińczycy zapewne wprowadzą powiew świeżości do serii Nexus. Ma on zostać wykonany z aluminium, a więc w stylu Huawei, które podjęło się tego zadania. Jednak w produkcji tego smartfonu będzie brała jeszcze jedna duża firma. Jak podają raporty, będzie nią Samsung, który dostarczy wyświetlacze dla Chińczyków. Zostaną one wykonane w technologii AMOLED, ale najprawdopodobniej nie mamy co liczyć na SAMOLED. Jednak co to będzie za ekran? Otóż wszystko wskazuje na to, że spotkamy się z 5,7-calowym panelem prezentującym obraz w rozdzielczości QuadHD, a więc tak naprawdę dzisiejszy standard.

 

W takim razie dzieło LG pójdzie w odstawkę, a wszystkie oczy zostaną skierowane w stronę  Huawei jako nowego gracza w tej lidze. Uważacie, że najpopularniejszy chiński producent ma szansę stać się poważniejszym graczem po premierze tego Nexusa?

 

 

źródło: SamMobile




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.