Często wzdychamy do starej Nokii, kiedy to Finowie tworzyli nieszablonowe produkty i ogólnie telefony komórkowe nie były robione na jedno kopyto. Nokia była ewidentnym pionierem w tej materii, gdyż trudno zliczyć te wszystkie wyjątkowe projekty. Jednym z nich niewątpliwie była Nokia N90 z lubianej serii N-Series, którą możecie podziwiać powyżej. Wyróżniała się ona obracanym aparatem w konstrukcji biznesowej klapki. Samsung na swój sposób postanowił zainspirować się tym pomysłem, tworząc swój najnowszy patent, który nietrudno powiązać z Galaxy Z Flip.

Nokia N90 w nowoczesnym wydaniu od Samsunga — Galaxy Z Flip z obracanym aparatem

Nokia N90 samsung galaxy z flip patent

Klapka z elastycznym ekranem, która oferuje zawias w postaci garbu z obracanym aparatem. Tak prezentuje się patent, który może pokazywać rozwój Galaxy Z Flip. Dodatkowo smartfon wyróżnia drugi, zewnętrzny ekran. Sam pomysł został złożony w Światowym Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO) na początku roku. Dokładnie 14 stycznia Koreańczycy zgłosili swój patent w ramach 49-stronnicowej dokumentacji, a jego zatwierdzenie i publikacja miała miejsce kilka dni temu, 22 lipca.

Pierwsze, co może budzić wątpliwości w powyższym patencie, to wygoda użytkowania. W końcu tył smartfona po rozłożeniu jest w połowie przedzielony wyraźnie wystającym elementem. Zależnie od wymiarów urządzenia, może to poprawić chwyt, ale równie dobrze utrudnić komfort użytkowania. Oczywiście możliwości zastosowania patentu są ogromne. Samsung ostatecznie ma doświadczenie z takimi rozwiązaniami, jak przypomnimy sobie Galaxy A80.

Zobacz też: Max Payne — od premiery minęło 20 lat, a tak twórcy dziękują fanom za wsparcie.

Niemniej tradycyjnie, jak to w przypadku patentów, trzeba liczyć się z tym, że Samsung jeszcze może długo kazać czekać na urzeczywistnienie się takiego urządzenia. Równie dobrze seria Galaxy Z Flip może nigdy nie doczekać się takiego reprezentanta. Tutaj musimy liczyć się z każdym scenariuszem.

Źródło: Android Community

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.