Zmiany w prawie, które chce wprowadzić Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, mogą w praktyce oznaczać koniec fałszywych promocji, które często pojawiają się przy okazji Black Friday czy wakacyjnych wyprzedaży. Problem dotyczy sprzętu elektronicznego, ale także wielu innych produktów dostępnych na rynku.

Ta ustawa może oznaczać koniec fałszywych promocji

Black Fridays, okres przed świętami i tuż po nich, wakacje — to tylko niektóre momenty, w których sklepy internetowe i stacjonarne chwalą się wieloma świetnymi promocjami. Niestety, w niektórych przypadkach wcale nie mamy do czynienia z okazją. Sprzedawcom zdarza się nie informować o cenie przed obniżką lub sztucznie zawyżać ceny tylko po to, by za chwilę przywrócić je do normalnego stanu i ogłosić, że to wielka promocja. Osoby, które nie śledzą ze szczególną uwagą danej branży, mogą myśleć, że znalazły telefon czy laptopa w wyjątkowo okazyjnej cenie, podczas gdy wcale tak nie jest.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów złożył projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach konsumenta oraz niektórych innych ustaw, który może rozwiązać ten problem. Rozwiązanie, które znalazło się w projekcie ustawy zakłada, że przedsiębiorca ma obowiązek informowania konsumentów o najniższej cenie danego produktu z ostatnich 30 dni. Nie będzie mógł być wtedy wykorzystywany mechanizm sztucznego podnoszenia cen na tydzień czy dwa tygodnie przed wyprzedażami po to, aby później chwalić się obniżkami cen — tłumaczy prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Czytaj także: Player zintegrowany z HMS – AppGallery wzbogaca się o kolejną aplikację

Prace nad projektem ustawy już trwają, ale nie trafił on jeszcze do Sejmu. Będziemy przyglądać się tej sprawie w przyszłości.

źródło: UOKiK

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mateusz Nowak

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej, interesują go nowe technologie, a także kwestie społeczne i polityczne. W wolnym czasie czyta, słucha muzyki (głównie hip-hop) lub ćwiczy na siłowni.