Wielkimi krokami nadchodzi konferencja Samsunga. Na niej poznamy od groma nowości, których wygląd jest nam już doskonale znany — trzy smartfony, przełomowego smartwatcha i słuchawki bezprzewodowe. Wśród tej pierwszej grupy pojawią się kolejne generacje modeli ze składanymi obudowami i elastycznymi ekranami. Obudowy w ich przypadku będą kluczowe, gdyż Samsungowi najprawdopodobniej uda się dołożyć kolejną cegiełkę, bez której wiele osób nie wyobraża sobie dzisiaj flagowego smartfona. Do gry ma wejść wodoszczelność.

Wodoszczelność Galaxy Z Fold3 i Z Flip3 w drodze, czyli Samsung może wykonać ważny krok

Maxa Weinbacha to postać, która niejednokrotnie zdradziła nam przedpremierowo plany wielu producentów. Tym razem wieść niesie, że Samsungowi udało się uzyskać stopień ochrony IPx8 zarówno dla Galaxy Z Fold 3, jak i Z Flip 3. Oznacza to, że oba modele będą mogły być zanurzane w wodzie na ponad 30 minut na głębokości ponad 1 metra. Jak Koreańczykom udało się to uzyskać? Szczególną uwagę będziemy musieli zwrócić na zawias i załamanie ekranu, które stanowiły kluczowy problem w osiągnięciu tego celu. Niewykluczone, że szpara w tym miejscu wciąż pozostanie, ale wewnętrzne elementy zostaną odpowiednio odseparowane od świata zewnętrznego.

Zobacz też: Sparaliżowany mężczyzna zaczął mówić, wykorzystując sygnały wysyłane z mózgu.

Jeśli tylko 11 sierpnia powyższa informacja zostanie potwierdzona, to Samsung ewidentnie pokaże, że zasługuje na fotel lidera. W końcu Koreańczycy wykonają kolejny istotny krok w rozwoju mobilnego rynku. Oprócz wodoszczelności mamy otrzymać między innymi lepszą ochronę elastycznych ekranów przed zarysowaniami, zatopiony w wyświetlaczu aparat (Z Fold3) i właśnie wodoszczelność. Niewykluczone, że ogólna wytrzymałość także zostanie poprawiona. Mimo wszystko, co oprócz ceny jeszcze powinno zostać ulepszone według Was w takich smartfonach?

Źródło: Reddit

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.