Tesla wydała aktualizację oprogramowania dostarczającą oczekiwaną wersję beta 9 systemu Full Self-Driving. Ta pozwala użytkownikom doświadczyć bardziej złożonej jazdy autonomicznej. Aktualizacja pozwala właścicielom Tesli na korzystanie z zaawansowanych funkcji Autopilota na lokalnych ulicach, poza autostradami. Warto jednak pamiętać, że wciąż mowa tu o wersji testowej. Tym samym Tesla wciąż nie bierze odpowiedzialności za potencjalne problemy nią spowodowane, a kierowcy muszą być świadomi ich konsekwencji i stale nadzorować jazdę.

Tesla FSD beta 9

Tesla FSD beta 9
Tesla Model X

Tesla’s Full Self-Driving (FSD) beta 9, określana także jako aktualizacja 2021.4.18.12, zaczęła trafiać do pierwszych użytkowników już w piątek za pośrednictwem OTA. Pozwala ona aktywować niektóre z zaawansowanych funkcji autonomicznej jazdy Autopilota na drogach lokalnych. Do tej pory FSD działało jedynie na autostradach. Elon Musk obiecał tę funkcję jeszcze w 2018 roku, a następnie ponownie stwierdził, że zostanie ona uruchomiona w 2020 roku. No cóż, właściciele samochodów musieli poczekać na nią nieco dłużej. Biorąc jednak pod uwagę, że oferuje ona autopilota przy bardziej złożonym ruchu, to trudno się dziwić opóźnieniom.

Zobacz też: Cyberpunk 2077 najpopularniejszą grą w PS Store – ten sam, którego gracze masowo zwracali

Oprócz możliwości automatycznej jazdy po drogach lokalnych FSD beta 9 przynosi również nowe wizualizacje i ulepszenia monitorowania kierowcy przez kamerę w kabinie. Nie zapominajmy jednak, że tryb autonomicznej jazdy Tesli jest daleki od niezawodności, a użytkownikom zaleca się, aby przez cały czas mieli oczy skierowane na drogę i ręce na kierownicy. Jak to ujął sam Elon Musk:

Bądźcie paranoikami.

Oczywiście zalecenia te chronią nie tylko samych kierowców, ale także producenta.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.