Ceny nowych Motoroli: Moto G, Moto X Style oraz Play – zachwycają, ale nie w Polsce

Łukasz Pająk Newsy 2015-07-28

motorola moto x moto g play style

 

Dzisiejsza konferencja Motoroli dobiegła końca. Poznaliśmy trzy nowe urządzenia i tym samym Amerykanom udało się nas zaskoczyć. O ile Moto G (2015) wygląda niemalże tak jak to przewidywano to topowe modele są już dla nas ogromnym zaskoczeniem. Jednak, żeby się one dobrze sprzedawały to nie mogą dużo kosztować. W takim razie zobaczmy cennik urządzeń firmy należącej do Lenovo.

 

motorola moto g prezentacja 2015 3rd lenovo

 

Zacznijmy od „pewniaków”, a więc Moto G (2015), która dostępna jest w dwóch odmianach. Tańsza, z 1 GB RAM i 8 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika, według relacji z konferencji kosztuje 180 dolarów, co po przeliczeniu przy obecnym kursie daje około 670 złotych. Chcąc mieć dwa razy więcej przestrzeni należy zapłacić 220 dolarów, czyli ~820 złotych. Tak było na konferencji, a co na to polski oddział? Za Moto G z 1 GB RAM przyjdzie nam zapłacić… 899 złotych. To już źle świadczy, ale oczywiście Polska jest krajem podatków. Tym samym to wiąże się , że lepsza odmiana kosztowałaby około 1200 złotych u nas, a to już nie oznacza taniego i opłacalnego urządzenia. Tak też wyszło, że w Polsce nie dostaniemy Moto G z 2 GB RAMu i 16 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej.

 

moto x style motorola lenovo 2015

 

Następną w kolejce jest Moto X Style w odmianie Pure Edition dostępnej tylko w USA (z czystym systemem). To urządzenie będzie kosztować 399 dolarów, a więc niecałe 1500 złotych. Zakładając nawet, że cena ta będzie identyczna w przypadku tradycyjnego modelu Moto X Style to w Polsce możemy spodziewać się ustalenia wartości tego smartfonu na poziomie nawet 2000 złotych.

 

moto x play motorola lenovo 2015

 

Na koniec mamy Moto X Play, który według zapowiedzi ma być tańszy od Moto X Style o 100 dolarów, a więc około 400 złotych, co u nas zapewne będzie oznaczało, że za uzupełniający lukę model w portfolio Motoroli przyjdzie nam zapłacić około 1500 złotych. Tym samym Galaxy A8 może mieć ciekawego konkurenta.

 

O ile ceny dwóch ostatnich smartfonów ostatecznie można przeżyć za sprawą szybkiego spadku cen (związanych z podatkami) to już Moto G w Polsce wydaje się nieporozumieniem. Miejmy nadzieje, że tą również szybko zweryfikuje rynek. Niestety, ale najbardziej boli fakt, że nie ujrzymy – póki co – u nas modelu z 2 GB RAM, a patrząc po Waszych komentarzach, ewidentnie wielu z Was właśnie na tę odmianę liczyło. W takim razie nowości od Motoroli jak najbardziej na plus, ale u nas w Polsce to się po prostu nie opłaca.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x