Samsung ma patent na to, jak zrobić ze smartfona… smartwatch. Oczywiście to dalej pomysł, a jego realizacja może nigdy nie nastąpić. Jednak producent myślał o takim rozwiązaniu już od dawna, bo patent na nie został zgłoszony przed trzema laty. Na rynku takiego sprzętu jeszcze nie ma, ale od 2018 roku sporo się zmieniło, więc szanse na jego debiut jeszcze są. Niewielkie, ale to jednak zawsze coś nowego.

Patent od Samsunga – odłączany fragment smartfona

Samsung Patent odczepiany smartwatch
Fot. 91mobiles

Opaski sportowe czy smartwatche to wyjątkowo popularne urządzenia, które widuje się coraz częściej na ulicach. Jednak większość z takich urządzeń i tak potrzebuje smartfona, by spełniać swoje zadanie, jak chociażby odczytywanie powiadomień. I choć niektóre z urządzeń mogą działać niezależnie, czyli korzystać z opcji e-SIM, to jednak to dalej rzadkość. Obecność smartfona w kieszeni czy torebce jest więc bardzo przydatna, a pomysł Samsunga sprawia, że nie byłoby potrzeby kupowania dwóch urządzeń. Wystarczyłby sam smartfon, którego część zwyczajnie odłączałoby się od korpusu.

Paten Samsunga zakłada, że górna część smartfona mogłaby posłużyć jako opaska zakładana na nadgarstek. Oczywiście należałoby ją odpowiednio wygiąć, więc w grę wchodzą elastyczne wyświetlacze. Samsung od dłuższego już czasu mocno inwestuje w technologię. Na rynku mamy już kilka modeli ze składanymi wyświetlaczami, a w sierpniu powinniśmy zobaczyć kolejne (Galaxy Z Fold3 oraz Z Flip3). Taki pomysł z odłączanym elementem smartfona, który zmienia się w smartwatch, nie jest więc czymś aż tak nieprawdopodobnym.

Zobacz też: Co przyniesie rodzina Motoroli Edge 20?

„Opaska” nie miałaby żadnego zapięcia, więc sposób jej mocowania na nadgarstku mógłby być odrobine kłopotliwy. Z telefonem łączyłaby się zapewne za pomocą pinów lub magnesów, by jednocześnie dało się ładować urządzenie. Patent Samsunga jest ciekawy i niewykluczone, że kiedyś zostanie zrealizowany. Co o nim sądzicie?

Źródło: 91mobiles

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.